- Kościół nie zabrania stosowania homeopatii - stwierdza dominikanin o. Jacek Norkowski, Zakonnik, który jest także lekarzem medycyny wypowiadał się na ten temat podczas konferencji prasowej Polskiego Towarzystwa Homeopatycznego w Warszawie.
Relacjonując Prezentują stanowisko Kościoła, dominikanin powołał się na wypowiedź ks. prałata Pawła Ptasznika, kierownika Sekcji Polskiej watykańskiego Sekretariatu Stanu. W odpowiedzi na list grupy polskich lekarzy homeopatów ks. Ptasznik napisał w 2004 roku, że Watykan nigdy nie zakazał stosowania leków homeopatycznych.
,,Generalnie rzecz biorąc, Kościół nie zabrania stosowania homeopatii w leczeniu, o ile nie wiąże się to z magią bądź z akceptacją idei religii wschodnich - szczególnie buddyzmu" - napisał ks. Ptasznik w liście cytowanym podczas dzisiejszej konferencji, podaje relacjonując konferencję Katolicka Agencja Informacyjna.
"Kościół ostrzega jednak przed takim stosowaniem naturalnych metod leczenia, które odrzucałoby metody naukowe - sprawiając, że pacjent ufając np. energoterapeutom rezygnowałby z leczenia szpitalnego - stwierdzał ks. Ptasznik. Zwracał przy tym uwagę, że istnieje bogata tradycja stosowania leków naturalnych, przechowywana zwłaszcza w monasterach zakonnych i w młodszych zgromadzeniach, które parają się pomocą ludziom chorym jak np. bonifratrzy. "Wydaje się zatem, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby były stosowane leki homeopatyczne, zawsze jednak z tym zastrzeżeniem, że najważniejsze jest zdrowie pacjenta" - dodaje ks. Ptasznik.
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej o. Norkowski ubolewał, że w kręgach polskiego duchowieństwa zapanowało przekonanie, że homeopatia jest nienaukowa a nawet więcej - jest zła z tej racji, że prawdopodobnie jest magiczna. - Oskarżenie to nie ma żadnej podstawy empirycznej źródłowo uzasadnionej, w przeciwieństwie do skuteczności leków homeopatycznych, które są źródłowo wykazane - podkreślał dominikanin.
Prezes Polskiego Towarzystwa Homeopatycznego, dr Ewa Czerwińska uważa, że sukces homeopatii przyczynił się do jej upadku. Na początku XX wieku w Stanach Zjednoczonych homeopatia cieszyła się tak dużym powodzeniem, że towarzystwa ubezpieczeniowe oferowały 10 proc. zniżki dla osób korzystających z jej form leczenia. Według Ewy Czerwińskiej tradycyjne stowarzyszenia lekarskie zauważyły, że ich członkowie tracą klientów, a przemysł farmaceutyczny zanotował spadek zysków. Środki homeopatyczne były tanie. Dostrzeżono w tej metodzie leczenia rywala, którego należy wyeliminować. Wpłynęła lawina ataków i wkrótce uznano homeopatię za metodę nienaukową.
Czytaj więcej: homeopatia | leczenie homeopatyczne
OZZL poprze protest pacjentów przed MZ w Dniu Dziecka