Zakaz palenia w szpitalach psychiatrycznych nie jest respektowany

Ministerstwo Zdrowia nie chce złagodzić wymogów ustawy antynikotynowej w odniesieniu do pacjentów szpitali psychiatrycznych, choć domagają się tego dyrektorzy szpitali i psychiatrzy. Podkreślają, że chorzy przebywają w placówkach miesiącami, a gwałtowne odstawienie nikotyny może skutkować pogorszeniem stanu zdrowia.

Tymczasem wiceminister zdrowia Adam Fronczak oznajmił 16 listopada, że potrzebne są dodatkowe ograniczenia dotyczące palenia tytoniu w miejscach publicznych. Upewniły go w tym przekonaniu badania sondażowe, z których wynika, że wprowadzone przed rokiem przepisy antynikotynowe popiera prawie 70 proc. palaczy.

Jednakże w przypadku pacjentów psychiatrycznych sprawa się komplikuje, choćby dlatego, że wielu z nich nie wyraziło zgody na leczenie, więc nie przejmują się zakazami i zaleceniami.

Jak przypomniała w wypowiedzi dla portalu rynekzdrowia.pl Krystyna Kozłowska, Rzecznik Praw Pacjenta, właśnie z uwagi na ową specyfikę, jeszcze podczas prac nad projektem zmiany ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych istniał zapis, który dopuszczał odstępstwo od zakazu palenia wyrobów tytoniowych w stacjonarnych zakładach opieki zdrowotnej za zgodą lekarza.

- Brano wtedy pod uwagę interesy grupy pacjentów psychiatrycznych. Zapis ten został jednak usunięty w akcie przyjętym w kwietniu 2010 roku - powiedziała Kozłowska.

Optował za nim Marek Balicki, zwracając uwagę na absurdalność przepisów, z których wynika, że w więzieniach wolno palić, a w szpitalach psychiatrycznych nie. - To jest dyskryminacja - zauważył były minister zdrowia, specjalista w dziedzinie psychiatrii.

- Warto skorzystać z doświadczeń innych krajów w tej kwestii. Na przykład w Stanach Zjednoczonych szpitale najpierw wychodziły z inicjatywą przeprowadzenia takiego pacjenta przez terapię substytucyjną, aby potem móc go leczyć psychiatrycznie - podpowiadał Marek Balicki w dla portalu rynekzdrowia.pl.

Podobny pogląd wyraził w Dzienniku Gazeta Prawna prof. Jacek Wciórka, konsultant wojewódzki ds. psychiatrii. Powiedział, że nie ma możliwości pozbawienia chorych możliwości palenia, nie dając im nic w zamian. - Jeśli zakazujemy im palenia, powinniśmy zapewnić im nikotynową terapię zastępczą i zatrudnić instruktorów - apelował prof. Jacek Wciórka.

Natomiast prof. Aleksander Araszkiewicz, kujawsko-pomorski konsultant wojewódzki zwrócił uwagę, że gwałtowne odstawienie nikotyny może skutkować u tych pacjentów pogorszeniem stanu zdrowia.

Wydaje się, że wspólnym mianownikiem tych wypowiedzi jest przekonanie, że zakazy (które i tak nie są przestrzegane w szpitalach psychiatrycznych) będą nieskuteczne, jeśli nie wzmocni ich nikotynowa terapia zastępcza. Tyle, że trzeba ją zorganizować i opłacić, a zakaz, co prawda jest bezsensowny, ale darmowy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH