Zagadka oporności komórek macierzystych przewlekłej białaczki szpikowej na inhibitory kinaz tyrozynowych (niemal) rozwiązana...

Można powiedzieć, iż ostatecznie potwierdzone zostało to, co od jakiegoś czasu wszyscy śledzący postęp badań nad przewlekłą białaczką szpikową (PBSz) podejrzewali i czego się obawiali... Stawiając sprawę jasno - komórki macierzyste PBSz nie są zależne od kinazy BCR/ABL!

Wiele prezentacji, zarówno ustnych, jak i plakatowych na ostatnim zjeździe American Society of Hematology (popularnym ASHu) próbowało odpowiedzieć na pytania: jakie mechanizmy są odpowiedzialne za oporność komórek macierzystych PBSz na inhibitory kinaz tyrozynowych (TKI)  i co jest siłą napędową tych komórek, czy tylko onkogenna kinaza BCR/ABL?

Tymczasem tuż po ASHu ukazała się w Journal of Clinical Investigation praca (1), która definitywnie pokazuje, iż komórki macierzyste PBSz – pomimo obecności genu fuzyjnego BCR/ABL i pomimo aktywności onkogennej kinazy tyrozynowej przez ten gen kodowanej – wcale nie są od niej uzależnione (termin często stosowany w odniesieniu do komórek nowotworowych jako oncogene addiction).

Autorów pracy nie trzeba przedstawiać, to zespół B. Drukera (pioniera badań klinicznych imatynibu u chorych z PBSz) i M. Deiningera z Oregon Health and Science University Cancer Institute w Portland w Oregon we współpracy z J. Cortesem z M.D. Anderson Cancer Center w Houston w Teksasie.

Badacze zastosowali różne modele eksperymentalne (linie komórkowe, komórki pierwotne izolowane od chorych) i różne markery aktywności BCR/ABL (barwienie i detekcja wewnątrzkomórkowa fosforylowanych białek przy zastosowaniu cytometrii przepływowej, Western blotting oraz barwienia immunohistochemiczne na wysortowanych komórkach macierzystych ).

Wszystko po to, aby wykluczyć sprzeczności dotyczące aktywności BCR/ABL w komórkach macierzystych jakie pojawiały się we wcześniejszych pracach, a związane prawdopodobnie z różną metodyką.

W sposób przekonywający autorzy pracy zademonstrowali, iż pomimo zahamowania aktywności kinazy przez różne inhibitory (badacze stosowali zarówno imatynib, jak i inhibitory 2-giej generacji – nilotynib i dasatynib) komórki określane jako macierzyste komórki białaczkowe (CD34+CD38-CD133+) nie umierają w obecności TKI. Co więcej, przy odpowiedniej stymulacji cytokinami, takie komórki mogą dzielić się i podtrzymywać chorobę resztkową.

Dzieje się tak nawet pomimo ciągłego zahamowania aktywności kinazy BCR/ABL poprzez długoterminową inkubację komórek z TKI w stężeniach analogicznych do tych uzyskiwanych w organizmie pacjenta.

Z pracy nasuwa się pierwszy i oczywisty wniosek kliniczny – TKI, nie umniejszając ich skuteczności, nie będą w stanie doprowadzić do eradykacji choroby. Chcąc doprowadzić do wyeliminowania komórek macierzystych PBSz potrzebny będzie krok dalej. Pytanie, czy będzie to terapia łączona, czy zupełnie nowe podejście terapeutyczne, pozostaje na razie bez odpowiedzi.

*dr Tomasz Stokłosa, Zakład Immunologii Centrum Biostruktury
Warszawski Uniwersytet Medyczny

Więcej: http://hematoonkologia.pl

1. Corbin AS, Agarwal A, Loriaux M, Cortes J, Deininger MW, Druker BJ. Human chronic myeloid leukemia stem cells are insensitive to imatinib despite inhibition of BCR-ABL activity. J Clin Invest. 2010 Dec 13. doi: 10.1172/JCI35721.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH