Zabrze: nowe metody szkolenia lekarzy w Śląskim Centrum Chorób Serca

Śląskie Centrum Chorób Serca wzbogaciło się o nowoczesny sprzęt do szkolenia przyszłych lekarzy, specjalistów z zakresu kardiologii, kardiochirurgii i intensywnej terapii. Ośrodek zakupił trzy biosymulatory, które imitują objawy wielu chorób, w tym zawał serca.

Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu zostało wyposażone w trzy wysokiej klasy biosymulatory. Dwa z nich imitują człowieka. Dają m.in. studentom medycyny możliwość zdobywania pierwszych doświadczeń w zakresie zabiegów małoinwazyjnych, takich jak biopsja czy intubacja. Zadaniem biosymulatorów jest także wspomaganie szkolenia w zakresie nowoczesnych metod leczenia serca oraz skrócenie czasu nauki przyszłych lekarzy specjalistów.

Dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca prof. Marian Zembala, prezentując we wtorek (6 grudnia) biosymulatory, tłumaczył, że każdy z nich może symulować wiele objawów.

- Jeśli chcemy pokazać obrzęk płuc, to możemy ten obrzęk wywołać i on będzie przebiegał tak jak w rzeczywistości. Może pokazać każdy poziom skomplikowania, jak na przykład wstrząs anafilaktyczny po użądleniu pszczoły - powiedział prof. Zembala.

Największy i najbardziej przypominający człowieka biosymulator, który został zaprezentowany w Zabrzu, służy do nauki podstawowych oraz zaawansowanych czynności reanimacyjnych. Może być wykorzystywany w czasie zajęć praktycznych ze studentami z zakresu medycyny ratunkowej, anestezjologii, chirurgii. Wystarczy wprowadzić odpowiednie dane do programu komputerowego, a fantom będzie symulował różne objawy kliniczne, np. zaburzenia rytmu serca, ciśnienie tętnicze, każdy rodzaj wstrząsu.

Drugie urządzenie, tzw. symulator do echokardiografii przezprzełykowej (oceny stanu serca), stosowany jest głównie do nauki wyobraźni przestrzennej. To konieczne, ponieważ echokardiografia przezprzełykowa jest badaniem wykonywanym z pomocą sondy wprowadzanej do przełyku pacjenta. Badanie jest więc niekomfortowe dla badanego, dlatego musi trwać jak najkrócej. W efekcie rezydent ma mało czasu na naukę. W przypadku symulatora nie ma żadnych ograniczeń.

Ostatni z trzech nowych symulatorów, tzw. endowaskularny, umożliwia np. monitorowanie funkcji życiowych pacjentów w trakcie zawału serca. Przedstawia stały zapis wszystkich stanów zagrożenia, informuje o interakcjach z podawanymi lekami. Specjaliści ze Śląskiego Centrum Chorób Serca są zdania, że pozwala on nauczyć się różnych działań bez szkody dla pacjenta.

Doposażenie Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu w symulatory szkoleniowe w zakresie kardiologii, kardiochirurgii, elektrofizjologii i intensywnej terapii jest wspólnym przedsięwzięciem zabrzańskiego Centrum, Śląskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, Naczelnej Izby Lekarskiej oraz Śląskiej Izby Lekarskiej. Pieniądze pochodzą z programów unijnych i wsparcia Ministerstwa Zdrowia.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH