Sprawne ręce mikrochirurga dr Anny Chrapusty oraz dobra organizacja transportu uratowały rękę 21-letniego studenta Łukasza Zaborowskiego. Piła tarczowa wyrwała mężczyźnie cztery palce.

Poszkodowany trafił najpierw do szpitala w Ostródzie (woj. warmińsko-mazurskie), niestety tam lekarze rozłożyli ręce i zalecili amputację kikutów. Operacji nie podjęli się również lekarze z Olsztyna i Trzebnicy. Do wypadku doszło 4 kwietnia tuż po godzinie 13.

- Nie wiem, jak to się stało. Byłem bardzo ostrożny - opowiada gazecie mężczyzna w sali Szpitala im. Rydygiera w Krakowie. - Ciąłem drewno na pile tarczowej. Nagle poczułem gwałtowne szarpnięcie i zobaczyłem, że nie mam ani jednego palca prawej ręki. Był tylko pokiereszowany kciuk. Nie czułem bólu, szok był zbyt wielki - opowiada Gazecie Krakowskiej Łukasz Zaborowski.

Bliscy mężczyzny skontaktowali się jednak z krakowską mikrochirurg  dr Anną Chrapustą.

– Czekam w Krakowie na pacjenta – odpowiedziała krótko lekarka na telefon z odległej Ostródy.

Dr Kazimierz Cieślik, ordynator oddziału leczenia oparzeń i chirurgii plastycznej w krakowskim Szpitalu im. L. Rydygiera, gdzie pracuje lekarka, nie patrząc na rejonizację zgodził się przyjąć pacjenta na oddział. Pacjent dotarł do Krakowa na czas do szpitala i po sześciu godzinach był już na stole operacyjnym. Nad całością akcji czuwali specjaliści z warszawskiego Centrum Medycznego Transportu Lotniczego.

– Wszystko odbyło się zgodnie ze standardami światowymi – przyznaje dr Chrapusta. – Jestem pod wrażeniem organizacji samego transportu, jak również zabezpieczenia wyrwanych palców.

Kilka minut po godzinie 20. dr Anna Chrapusta rozpoczęła operację. Pomagał jej dr Tomasz Tuleja. Zakończono operować o godzinie 5.30. Chirurdzy uratowali chłopakowi trzy palce.

– Wszystko zazwyczaj wyjaśnia się po około pięciu dniach – informuje dr Chrapusta. – Po pięciu dniach okazało się, że palce zostały uratowane. Za pięć tygodni zostanie zrobione zdjęcie kontrolne, a potem czeka go długa rehabilitacja... O tym, że zabieg się udał, zdecydował przede wszystkim krótki czas, jaki upłynął od wypadku do rozpoczęcia operacji. Gdyby przyleciał później, to mogło być różnie.

Dr Chrapusta została niedawno laureatką plebiscytu na „Lekarza Roku 2008” organizowanego przez Gazetę Krakowską. Chirurg ma też za sobą trudne chwile, została oskarżona m.in. o wyłudzenie pieniędzy od pacjentów.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH