Zamiast badać na obecność boreliozy ukąszonych przez kleszcza, do laboratorium można wysłać samego pajęczaka.

Sprawdzenie, czy sam kleszcz nie był zakażony, trwa krócej niż w przypadku ludzi i szybciej można zacząć ewentualne leczenie.

Badanie można wykonać w Centrum Badań DNA w Poznaniu. Kosztuje 150 zł, a na wynik czeka się maksymalnie siedem dni roboczych. Ceny badań krwi człowieka zaczynają się od 190 zł.

Kleszcza należy zapakować w szczelną torebkę foliową i włożyć lekko zwilżony wacik kosmetyczny, aby owad miał odrobinę wilgoci - mówi Dziennikowi Łódzkiemu Katarzyna Kuźnik, rzecznik Centrum Badań DNA.

Wysyła się go kurierem lub listem poleconym, a do przesyłki należy dołączyć zlecenie wykonania badania pobrane z strony internetowej centrum.

Badania wykonywane z kleszcza są popularne, szczególnie latem. - Około 40 proc. badań na obecność boreliozy wykonujemy właśnie z samego kleszcza – informuje Kuźnik.

Obecność boreliozy u kleszcza można także zbadać w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym w Puławach.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH