Jan Grzebski z Działdowa w Warmińsko-Mazurskiem po 19 latach został wybudzony się ze śpiączki, która osłabiła jego organizm i sprawiła, że zmarł prawdopodobnie na zawał serce.

Jan Grzebski zachorował w 1988 roku po wypadku. Do 2007 roku leżał bezwładny, nie był w stanie samodzielnie jeść, siedzieć czy mówić. W ubiegłym roku, m.in. po serii ćwiczeń rehabilitacyjnych, zaczął wracać do zdrowia.

Latem tego roku miał zawał. Zmarł w miniony piątek (12 grudnia), najprawdopodobniej z powodu drugiego zawału.  Niewykluczone, że serce było osłabione z powodu wieloletniej śpiączki.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH