Wybudzanie dzieci ze śpiączki w ramach świadczeń gwarantowanych

Zgodnie z przekazanym 20 czerwca br. do konsultacji społecznych projektem rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych od przyszłego roku NFZ ma finansować wybudzanie dzieci ze śpiączki. Ale czy procedura jest dobrze wyceniona?

Do tej pory dzieci nie wybyły wybudzane ze śpiączki w fazie B, ponieważ Fundusz za takie świadczenia nie płacił. U takich pacjentów podtrzymuje się jedynie ich funkcje życiowe.

Zgodnie z szacunkami problem śpiączki dotyczy nawet 5 tys. dzieci, w większości ofiar wypadków komunikacyjnych. Rocznie około 500 dzieci zapada w śpiączkę długotrwałą. Po wielu tygodniach pobytu na oddziale intensywnej terapii nie ma się nimi kto zająć. Rehabilitacja takich pacjentów jest bardzo kosztowna a i sama opieka nad nimi, bez leczenia, również sporo kosztuje.

Wiek pacjenta określony został w przedziale od 2 do 18 roku życia. O czasie leczenia pacjenta decyzję podejmuje zespół koordynujący, w oparciu o kryteria medyczne zgodne z opisem programu, jednak nie dłużej niż do 12 miesięcy. W wyjątkowych przypadkach istnieje możliwość wydłużenia leczenia do 15 miesięcy.

Zdaniem resortu zdrowia, realizacja programu da szanse połowie pacjentów na odzyskanie świadomości. Może być on realizowany w wysokospecjalistycznych ośrodkach o profilu pediatryczno-neurologicznym, które posiadają nie mniej niż 15 łóżek w systemie opieki ciągłej, salę dziennego pobytu, gabinet lekarski i zabiegowo-pielęgniarski, gabinet do psychoterapii i rehabilitacji i pomieszczenie do terapii zajęciowej.

Zgodnie z rekomendacją AOTM (z kwietnia 2001 roku) jeden dzień pobytu dziecka w specjalistycznym ośrodku to koszt od 513 do 853 zł (poza kosztami żywienia dojelitowego i pozajelitowego, finansowanymi odrębnie). W sumie, w opinii autorów projektu, szacunkowy koszt realizacji programu to rocznie ponad 4,67 mln zł, co pozwoli na objęcie opieką zgodnie z programem 15 dzieci przez 365 dni w roku.

- Zgodnie z naszymi badaniami kosztów takiego leczenia, rzeczywista kwota jednego osobodnia to koszt około 70 proc. pobytu pacjenta na OIOM, które w poszczególnych szpitalach są różne, ale np. w Centrum Zdrowia Dziecka to około 2300 zł. 850 zł za osobodzień nie jest więc w żaden sposób kwotą wystarczającą - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Paweł Kwiatkowski, koordynator ds. medycznych Fundacji Akogo.

Zdaniem Kwiatkowskiego dla płatnika realne koszty są niemal jak z kosmosu, ale w porównaniu z dotychczasowymi kwotami (160-230 zł), jakie są płacone dzisiaj za rehabilitację, to i tak duży krok do przodu. Trzeba się będzie więc jakoś w tej kwocie zmieścić. - Mamy nadzieję, że Klinika Budzik w warszawskim Międzylesiu, która ma być pierwszym szpitalem, leczącym w ramach tego programu dzieci, zachęci inne placówki do zajmowania się takimi pacjentami - dodaje Paweł Kwiatkowski. Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH