- W niektórych bogatych krajach, jak Australia, Nowa Zelandia czy Izrael, implanty wszczepiane są wszystkim noworodkom z wadami słuchu, w Polsce jest to ok. 30 lub niekiedy nawet 50 proc. dzieci - poinformował dyrektor Instytutu Głuchoniemych, Tadeusz Adamiec.
W Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie odbyła się w poniedziałek (12 grudnia) konferencja "Warszawski System Wczesnego Wspomagania Rozwoju Dziecka i Pomocy Rodzinie - w poszukiwaniu zintegrowanego modelu" zorganizowana przez stołeczne biuro edukacji.
Dyrektor Instytutu Głuchoniemych powiedział, że rozwój nowych technologii umożliwia wykrywanie wad słuchu u noworodków oraz zakładanie im implantów ślimakowych czy inteligentnych aparatów słuchowych. Zaznaczył jednak, że wykorzystanie nowoczesnej technologii nie wystarczy.
- Celem jest możliwość pełnej integracji, komunikacji w środowisku słyszących i niesłyszących - powiedział. Ocenił, że wszczepienie implantu stanowi jedynie 30 proc. skutecznej rehabilitacji dziecka. - Na sukces mają także w jednej trzeciej wpływ ciężka praca w ramach wczesnego wspomagania i w takim samym wymiarze indywidualne predyspozycje dziecka - wyjaśnił.
Jak mówił, o wczesnym wspomaganiu dziecka rodzice dowiadują się często od innych rodziców. Podkreślił, że wczesne wspomaganie to permanentna interdyscyplinarna ścieżka rozwoju, wielostronna rehabilitacja.
O braku koordynacji pomocy w ramach wczesnego wspomagania mówił Radosław Piotrowicz z Akademii Pedagogiki Specjalnej. Jego zdaniem, brakuje łączenia diagnostyki lekarskiej i psychologiczno-pedagogicznej ze wskazaniem działań rehabilitacyjnych i logopedycznych.
Karolina Skarbek, koordynator zespołu wczesnego wspomagania rozwoju dziecka w poradni psychologiczno-pedagogicznej zwróciła uwagę, że obecne przepisy pozwalają objąć opieką jedynie dzieci z niepełnosprawnością.
- Znikł przepis, że do zespołów mogą być kierowane dzieci zagrożone niepełnosprawnością. To podcina nam skrzydła. Myślę, że warto wrócić do poprzedniego zapisu - powiedziała koordynator.
Czytaj więcej: implant ślimakowy | głuchoniemi | implanty słuchu
Białystok: opiekunowie medyczni zastąpią pielęgniarki