Wszawica - przykra pamiątka z wakacji

Wrzesień to miesiąc, kiedy stołeczny sanepid odbiera najwięcej sygnałów o przypadkach wszawicy w placówkach oświatowych.

Jak informuje Życie Warszawy, wszawica nasila się zwłaszcza po wakacjach, kiedy dzieci wracają z kolonii czy obozów – miejsc, gdzie często panują dalekie od ideału warunki higieniczne. W klasach czy grupach przedszkolnych wszawica rozprzestrzenia się bardzo szybko.

Wiesław Rozbicki, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie podkreśla, że sanepid nie ma możliwości prawnych, aby kontrolować dzieci. Inspektorzy mogą jedynie organizować pogadanki w szkołach oraz uczulać rodziców, aby regularnie przeglądali dzieciom włosy.

Wojewódzka stacja sanitarna nie ma szczegółowych danych dotyczących skali zjawiska, gdyż większość dyrektorów placówek wstydzi się zgłaszać ten problem. Ci, którzy się nie wstydzą, nie tylko powiadamiają sanepid, ale i organizują spotkania edukacyjne z rodzicami oraz proszą ich o zgodę na badanie czystości głów dzieci. Bez zgody rodziców pielęgniarka nie ma prawa zbadać dziecka.

Więcej: www.zyciewarszawy.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH