Wrocław: rozmawiali o przeszczepianiu nerek od żywych dawców

Przeszczepianiu nerki od żywego dawcy poświęcona była we Wrocławiu poniedziałkowa (30 grudnia) konferencja chirurgów i nefrologów z regionu. Jej uczestnicy radzili m.in. nad tym, jak przekonywać pacjentów do tej formy transplantacji.

Obecnie Polska ze wskaźnikiem 0,6 proc. w przeszczepianiach nerki od żywego dawcy jest wśród krajów europejskich na odległej pozycji. Wyprzedzają nas sąsiednie kraje: Czechy (2,6 proc.) i Słowacja (3,6 proc.). Natomiast w Holandii czy Szwecji wskaźnik ten wynosi ponad 20 proc.

Jak powiedziała PAP koordynator projektu "Żywy dawca nerki" Aleksandra Tomaszek, jego celem jest znaczne zwiększenie w Polsce przeszczepów od żywego dawcy. Projekt jest finansowany przez Ministerstwo Zdrowia w ramach Narodowego Programu Rozwoju Medycyny Transplantacyjnej, realizowanego w latach 2011-2020. Zakłada on, że zadowalający będzie wzrost przeszczepień nerki od żywego dawcy na poziomie ok. 500 procent.

Obecnie jest wiele mitów dotyczących takich przeszczepień - wskazała Tomaszek. - Na przykład biorcy odmawiają przyjęcia organu od bliskiej osoby, ponieważ uważają, iż oddanie nerki okalecza dawcę. Tymczasem ocenia się, że dawca żyje dłużej, bo ma zapewnioną o wiele lepszą opiekę medyczną po takim zabiegu, gdyż przez 10 lat musi być pod stałą, specjalistyczną opieką. I to często gwarantuje mu znacznie zdrowsze życie - zaznaczyła koordynatorka projektu.

Tomaszek powiedziała, że stopniowo sytuacja pod tym względem w kraju poprawia się, ale bardzo wolno. W 2009 r. było w Polsce takich zabiegów 23, w 2012 r. - 51, a w 2013 r. - 57.

Dotychczas w ramach projektu "Żywy dawca nerki" zorganizowano w całym kraju kilkadziesiąt konferencji, na których omawiane są wszystkie aspekty tej formy transplantacji m.in. medyczne, psychologiczne, prawne, etyczne i finansowe. - Chcemy dotrzeć do świadomości pacjentów i ich rodzin, ale pracę musimy zacząć od środowiska medycznego, które musi się nauczyć odpowiednich metod informowania i argumentowania - wyjaśniła Tomaszek.

We wrocławskiej konferencji uczestniczyli nie tylko lekarze, ale również pacjenci - zarówno biorcy jak dawcy, którzy dzielili się swymi doświadczeniem związanymi z chorobą oraz zabiegiem.

Przeszczep od żywego dawcy statystycznie zapewnia większą tzw. przeżywalność przeszczepionego organu (wynosi 92 procent w ciągu trzech lat). Nie bez znaczenia są też koszty opieki nad pacjentami, którzy wymagają stałego dializowania. Rocznie to wydatek około 62 tys. zł (ok. 400 zł za jedna hemodializę), podczas gdy operacja kosztuje ok. 5 tys. zł.

W Polsce na przeszczep nerki oczekuje ponad 2 tysiące pacjentów, a średni okres dializowania to prawie trzy lata.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH