Wrocław: pacjent z podejrzeniem Eboli wyszedł ze szpitala

Pacjent Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu, który trafił na oddział zakaźny w nocy z niedzieli (6 września) na poniedziałek z podejrzeniem eboli, wyszedł już do domu.

Jak podaje Gazeta Wrocławska, lekarze uznali, że pacjent jest zdrowy. W poniedziałek (8 września) wieczorem do szpitala dotarły wyniki badań, które wykluczyły zakażenie groźnym wirusem.

37-letni mężczyzna przyjechał do Wrocławia do siostry. Na co dzień mieszka w Londynie, a pracuje w Sierra Leone - kraju ogarniętym epidemią Eboli. Podczas pobytu we Wrocławiu poczuł się źle, miał lekką gorączkę i bóle mięśniowe.

Oboje z siostrą trafili do tzw. boksów melcerowskich (specjalnych izolatek). Od 37-latka pobrano krew do badań. Specjaliści z Wrocławia i Warszawy wykluczyli Ebolę. W poniedziałek wieczorem siostra mężczyzny została wypisana do domu, a mężczyznę przeniesiono do zwykłej sali jednoosobowej na oddziale zakaźnym i kontynuowano badania.

Więcej: www.gazetawroclawska.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH