Wrocław: pacjent po pionierskim przeszczepie ręki wyszedł ze szpitala To była pionierska operacja, ponieważ Piotr T. urodził się bez ręki, a wcześniej kończyny przeszczepiano jedynie osobom, które straciły je w wyniku urazów. Fot. archiwum

Pan Piotr 75 dni temu przeszedł operację przeszczepienia ręki w szpitalu przy ul. Borowskiej we Wrocławiu. Dziś mógł wreszcie opuścić szpital.

To była pionierska operacja, ponieważ Piotr T. urodził się bez ręki, a wcześniej kończyny przeszczepiano jedynie osobom, które straciły je w wyniku urazów. Obawiano się, że w mózgu nie istnieje reprezentacja korowa odpowiedzialna za nieistniejącą kończynę.

- To trochę tak, jakby komputer nie miał odpowiedniego oprogramowania do obsługi danej aplikacji - tłumaczy dr Adam Domanasiewicz, który kierował zespołem chirurgów w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym przy ul. Borowskiej.

Na szczęście te obawy się nie potwierdziły i Piotr może się dzisiaj cieszyć nową ręką. We wtorek, 75 dni po operacji, wyszedł ze szpitala.

Nie ma na razie czucia w przeszczepionej ręce - to może się pojawić za kilka miesięcy, a nawet rok. Dlatego teraz czeka go intensywna rehabilitacja.

Za dwa tygodnie ma przyjechać do Wrocławia na wizytę kontrolną, a potem na kolejne.

Teraz, kiedy opuścił już szpital, na oddziale jest miejsce dla nowego pacjenta. Lekarze ze szpitala przy ul. Borowskiej są gotowi do kolejnego przeszczepu ręki.

Więcej: www.wyborcza.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH