Wrocław: lekarze obawiają się "zaocznego" wypisywania recept? Z doświadczenia lekarzy wynika, że chorzy czasem dostarczają niekompletne listy zażywanych leków, albo mylą ich dawki. Fot. archiwum

Niektórzy wrocławscy lekarze powiadamiają wybranych przewlekle chorych pacjentów, że w celu wypisania recepty muszą umówić się na wizytę, a nie jak do tej pory przynieść kartkę, zatelefonować lub wysłać maila.

Z doświadczenia lekarzy wynika, że chorzy czasem dostarczają niekompletne listy zażywanych leków, albo mylą ich dawki. Co jest niebezpieczne dla pacjentów. Ponadto oszczędność czasu jest pozorna przy zaocznym przepisywaniu leków, gdyż lekarz i tak musi przeglądać dokumentację - podaje argumentację dla takich decyzji Radio Wrocław.

Podczas wizyty lekarz wypisuje kilka recept, niektóre mają odroczony termin realizacji, czyli nie trzeba ich wszystkich wykupić za jednym razem. Kolejna wizyta jest ustalana w zależności od stanu chorego.

Nowe zasady wprowadzają niektórzy lekarze skupieni w Porozumieniu Zielonogórskim - informuje Radio Wrocław.

Więcej: radiowroclaw.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych