Wrocław: karetki czekają godzinami pod SOR-ami, a miało być... Rok temu obiecano, że wielogodzinne wyczekiwanie karetek z pacjentami skończy się. Fot. PTWP

Jedna z karetek czekała przed wrocławskim SOR-em nawet siedem godzin na przyjęcie pacjenta. Zdaniem ratowników medycznych, powodem jest brak organizacji i chaos.

Jak informuje Gazeta Wrocławska, w Dolnośląskim Szpitalu Specjalistycznym szpitalu im. T. Marciniaka karetki nie są wpuszczane na podjazd, a w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nie przyjmuje się pacjentów. Tylko w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nie było problemów przez większość dnia. Dopiero wieczorem odmówiono przyjęcia chorych.

Po zmianach miało być lepiej, szybciej i bezpieczniej. Rok temu, po kontrolach urzędników wojewody na wrocławskich SOR-ach, obiecano, że wielogodzinne wyczekiwanie karetek z pacjentami się skończy, a szpitale nie będą odsyłały chorych do innej lecznicy. Mimo licznych konsultacji oraz opracowania przez urząd wojewódzki tzw. dobrych praktyk nie zmieniło się nic.

Więcej: www.gazetawroclawska.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH