Wrocław: chirurgia naczyniowa przy użyciu robota da Vinci

Pierwsza operacja z zakresu chirurgii naczyniowej przy użyciu robota da Vinci zostanie przeprowadzona w poniedziałek (28 marca) we Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu.

Pacjentowi zostanie wszczepiona proteza aortalno-udowa, a zabieg będzie nadzorował specjalista z Pragi, prof. Petr Stadler.

Pierwszy w Polsce robot chirurgiczny da Vinci rozpoczął pracę we wrocławskim Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w grudniu 2010 roku. Wtedy też odbyła się pierwsza operacja z jego wykorzystaniem, która zakończyła się sukcesem. Pacjentem był 71-letni mężczyzna chory na raka jelita grubego. W kolejnych miesiącach przeprowadzono m.in. operacje histerektomii (usunięcie macicy).

28 marca ma być operowany chory z zespołem Leriche'a (niedrożność końcowego odcinka aorty oraz tętnic biodrowo-udowych). Zespół dyrektora szpitala prof. Wojciecha Witkiewicza pod kierunkiem specjalisty z zakresu robotowej chirurgii naczyniowej - prof. Petra Stadlera, przeprowadzi operację wszczepienia protezy aortalno-udowej. Specjalista z czeskiej Pragi przeprowadził do tej pory niemal 170 operacji przy zastosowaniu robota da Vinci.

- Znając osiągnięcia prof. Stadlera postanowiliśmy nawiązać z nim kontakt i zaproponować współpracę. Okazało się, że profesor jest entuzjastycznie nastawiony do naszego pomysłu i od razu zaproponował nam udział w warsztatach w Pradze - tłumaczył profesor Witkiewicz.

Jak informuje prof. Wojciech Witkiewicz, w lutym br. zespół z wrocławskiego szpitala przeszedł szkolenie na ooddziale chirurgii naczyniowej Szpitala na Homolce, którego ordynatorem jest prof. Stadler.

Czeski chirurg wyjaśnił, że pierwszą operację przy pomocy robota wykonał w 2005 roku. Obecnie na oddziale, którym kieruje wykonuje się miesięcznie około pięciu operacji z dziedziny chirurgii naczyniowej przy użyciu da Vinci.

- Cenię operacje przy asyście robota za większą precyzję i łatwość w zespalaniu naczyń, a także wyraźne korzyści z bardziej precyzyjnego nacinania tkanek oraz oczywiście, za wszelkie te zalety, które dają nam operacje przy zastosowaniu technik małoinwazyjnych - tłumaczył prof. Petr Stadler.

Robot da Vinci składa się z czterech ramion, z których trzy wyposażone są w narzędzia chirurgiczne (na czwartym ramieniu umieszczona jest kamera endoskopowa). W czasie operacji maszyną steruje chirurg, siedzący przy specjalnej konsoli, w której umieszczone są manetki sterujące.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH