W piątek (15 maja) wieczorem lub sobotę (16 maja) dyrekcja Dolnośląskiego Szpitala Specjalistycznego im. T. Marciniaka we Wrocławiu dowie się czy w placówce dalej występuje bakteria zgorzeli gazowej, informuje Radio TOK FM.

Kilka dni temu w szpitalu pojawiły się te groźne bakterie. Pacjent, który przyniósł do szpitala gangrenę, zmarł. Jednak nikt nie może potwierdzić, że bakteria jest przyczyną śmierci mężczyzny.

Przyjęcia do szpitala zostały wstrzymane na dwa dni, a operacje odbywały się na bloku operacyjnym chirurgii dziecięcej.

Szpital został dwukrotnie zdezynfekowany.

- Teraz czekamy na badania, czy w szpitalu nadal jest bakteria. Żeby badanie było wiarygodne, posiew musi trwać 5 dni. Ale wstępne badania wykazują, że bakteria się nie rozwija, więc wszyscy są bezpieczni - mówi Jerzy Sypuła, wicedyrektor wydziału zdrowia w dolnośląskim Urzędzie Marszałkowskim.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH