Wielkopolskie: kolejna z poparzonych ofiar pożaru gazociągu trafi do szpitala w Siemianowicach

Mężczyzna ciężko poparzony w pożarze w Jankowie Przygodzkim zostanie przewieziony ze szpitala w Ostrowie Wielkopolskim do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. W szpitalach przebywa w sumie siedem osób.

Wskutek wycieku gazu i pożaru w Jankowie Przygodzkim (do zdarzenia doszło w czwartek, 14 listopada) zginęły dwie osoby, 13 - w tym troje dzieci - trafiło z obrażeniami do szpitala. Najciężej ranna kobieta została jeszcze tego samego dnia przetransportowana śmigłowcem do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Pozostali trafili do ZZOZ w Ostrowie Wielkopolskim.

Jak poinformowała Joanna Pawlaczyk, rzecznik tego szpitala  o transporcie śmigłowcem, kolejnego, 32-letniego pacjenta leżącego na oddziale chirurgii ogólnej  zdecydowało przed południem konsylium lekarzy. Pacjent ma poparzone 25-35 proc. powierzchni ciała. - Stwierdzono, że powierzchnia oparzenia i stopień oparzeń jest taki, że pacjent kwalifikuje się do przetransportowania do specjalistycznego ośrodka - powiedziała.

Rano przekazywala, że szpital  w Ostrowie Wielkopolskim ma lekarzy z doświadczeniem w leczeniu ciężkich przypadków i prawdopodobnie nie będzie konieczne korzystanie z pomocy innych placówek.

Rzecznik podała, że stan pozostałych osób przebywających w szpitalu, w tym dziecka, jest dość dobry i nie ma zagrożenia ich życia. Jak dodała, niewykluczone, że w ciągu tygodnia będą mogli wyjść do domu.

- Pięć osób dorosłych przebywających na oddziale chirurgii ogólnej jest w stanie średnio ciężkim. Małe dziecko nadal jest w stanie ciężkim. Stan żadnego z pacjentów nie jest zagrażający ich życiu - podała Pawlaczyk.

Rzeczniczka poinformowała, że niewykluczone, iż jeszcze w piątek (15 listopada) do szpitala przyjedzie krajowy konsultant ds. leczenia oparzeń. Ośrodek jest też w stałym kontakcie z ministrem zdrowia.

Dr Justyna Glik z Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich potwierdziła PAP, że do tego szpitala trafiła jedna z osób poszkodowanych w wybuchu - to 35-letnia kobieta.

- Pacjentka znajduje się w naszym ośrodku. Nie udzielamy informacji na temat jej stanu zdrowia, bo nie zgodziła się na to jej rodzina - powiedziała lekarka.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH