Szybko, skutecznie i bezpiecznie, dodatkowo z bardzo niewielkim ryzykiem utraty potencji. To zalety wszczepienia promieniotwórczych implantów pacjentom chorym na niezaawansowanego raka prostaty. Pierwsze takie operacje w Polsce przeprowadzono w ubiegłym tygodniu w Zakładzie Brachyterapii Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu.

W Polsce ani w całej Europie Środkowo - Wschodniej wcześniej nie leczono raka gruczołu krokowego za pomocą implantów stałych. - Operacja polega na wbiciu kilkudziesięciu grubych igieł w krocze chorego i przeciskaniu przez nie, pod kontrolą USG, walcowatych w kształcie izotopów, wprost do chorej prostaty. Promieniowanie uwalnia się powoli i w małych dawkach, ale to wystarczy, by całkowicie zwalczyć nowotwór - tłumaczy dr Janusz Skowronek, kierujący Zakładem Brachyterapii w Wielkopolskim Centrum Onklogii.

Izotopowych pałeczek nie trzeba z ciała wyciągać, więc leczenie ogranicza się do jednego zabiegu. Małe jest też ryzyko takich powikłań jak kłopoty z utrzymaniem moczu i z impotencją.

Ta metoda jest przede wszystkim bardzo wygodna dla pacjenta - mówi portalowi rynekzdrowia.pl dr Janusz Skowronek. - Zabieg przeprowadzany jest w ciągu jednego dnia - rano pacjent przygotowany do zabiegu przychodzi i następnego dnia idzie do domu. Druga zaleta to napromieniowanie prostaty bardzo wysoką i równomiernie rozłożoną dawką, która z jednej strony niszczy nowotwór, a z drugiej strony - powoduje, że  wszystkie zdrowe narządy, które są wokół prostaty, jak pęcherz czy odbytnica - są lepiej chronione. Otrzymują mniejszą dawkę promieniowania niż w przypadku innych metod leczenia.

Zabieg, oraz jednodniowy zaledwie pobyt pacjenta w szpitalu w zdecydowany sposób obniżają koszty leczenia. - Oczywiście koszt samego zabiegu jest dość wysoki - zaznacza dr Skowronek - a związane to jest zwłaszcza z ceną źrodeł promieniowania, które musimy sprowadzać. Generalnie jednak, koszt hospitalizacji i związane z tym wszelkie koszty pośrednie obniżają w sumie koszty całego procesu leczenia.

Operacje polegające na wszczepianiu promieniotwórczych implantów na świecie nie są nowością. Robi się je już od 20 lat. Pionierem jest prof. Jan Battermann, kierownik zakładu brachyterapii szpitala uniwersyteckiego w Utrechcie, który specjalnie przyjechał do Poznania, by asystować przy pierwszych przeprowadzanych tam tego typu zabiegach.

Nowej metody nie ma jeszcze w katalogu świadczeń NFZ i nie wiadomo jeszcze jaka będzie jej wycena, czy przyjmie się do szerszego stosowania.

- W tym miesiącu zgłosiliśmy tę metodę do NFZ. Mamy nadzieję, że zostanie ona zaopiniowana przez fundusz pozytywnie. Ktoś musiał zacząć, złożyć wszelką dokumentację, zarejestrować wszelkie produkty - mówią w Zakładzie Brachyterapii.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH