• Po pierwsze.
Z punktu widzenia koordynacji funkcjonowania systemu ratownictwa medycznego koncepcja utworzenia 5 ośrodków dysponowania ambulansami w województwie jest jak najbardziej słuszna; natomiast jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach, które – jak można się obawiać – utrudnią lub wypaczą takie przedsięwzięcie.
• Po drugie.
Taką samą rolę miały odgrywać Centra Powiadamiania Ratunkowego, ale obecnie Państwowa Straż Pożarna forsuje tworzenie CPR-ów niemal w każdym powiecie i dlatego trzeba ustalić zasady odbierania i przekazywania numeru alarmowego 112, który już wkrótce ma być obowiązujący. Dublowanie struktur informatycznych wydaje się niecelowe.
• Po trzecie.
Każdy taki ośrodek musiałby mieć potężną infrastrukturę informatyczną, łączność i znacznie większą liczbę personelu. Prawdopodobnie liczba dyspozytorów nie zmniejszyłaby się, tylko byliby oni w jednym miejscu. W każdym z utworzonych ośrodków powinien być lekarz koordynator, który powinien być do dyspozycji dla wszystkich ZRM ze swojego rejonu operacyjnego, a obecnie zgodnie z przepisami jest jeden na województwo.
• Po czwarte.
W dalszym ciągu nie są określone zasady transportów międzyszpitalnych, bo pacjent w stanie nagłego zagrożenia życia, nawet jeśli trafi do najbliższego szpitala, w którym zostanie zdiagnozowane schorzenie wymagające bardziej specjalistycznego leczenia, powinien być przetransportowany do szpitala bardziej specjalistycznego karetką systemu, bo u niego stan zagrożenia życia trwa nadal. Natomiast oczywiście patologią są transporty karetkami systemu pacjentów, którzy w myśl ustawy o PRM nie spełniają kryteriów „pacjentów w stanie nagłego zagrożenia życia lub zdrowia”, ale to nie dyspozytorzy lokalni wymuszają takie transporty tylko szpitale.
• I wreszcie...
Potrzebne jest na wstępie porozumieni z NFZ, które umożliwi kontraktowanie świadczeń medycznych z nowymi podmiotami, które nie są właścicielami poszczególnych karetek. Do tego potrzebne jest zweryfikowanie pojęcia rejon operacyjny ZRM – obecne przepisy prawa w tym zakresie nie są precyzyjne.
Czytaj więcej: ratownictwo medyczne | system ratownictwa medycznego | karetki pogotowia | Jerzy Karski | karetki systemowe | Wielkopolski Urząd Wojewódzki w Poznaniu | Piotr Florek | Tomasz Stube | Państwowe Ratownictwo Medyczne | Adam Nogalski
OZZL poprze protest pacjentów przed MZ w Dniu Dziecka
Może zainteresuje Państwa reformujących system ratownictwa medycznego w kraju i taki szczegół. Pamiętam, że już wtedy mój kolega mówił o programach komputerowych, które analizowały wypadkowość w miastach i w zależności od dnia tygodnia i czasu (rano - wieczor - noc) kalkulowały prawdopodobieństwo