W pierwszym kwartale 2013 roku w Wielkopolsce stwierdzono już 854 przypadki różyczki. To prawie pięć razy więcej niż w ciągu ostatnich dwóch lat. To epidemia wyrównawcza, która się zdarza i jej występowanie jest normalne - uspokaja Sanepid.

Zdaniem Andrzeja Trybusza, dyrektora Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, wzrost zachorowań nie powinien niepokoić. Podobna sytuacja powtarza się co kilka lat. Od stycznia epidemiolodzy obserwują ją w wielu regionach kraju. Zachorowań jest nawet dziesięć razy więcej niż zwykle.

- Każdego roku na różyczkę szczepionych jest około 90% dzieci, ponieważ szczepionka jest obowiązkowa. Część dzieci nie może być jednak szczepiona względów zdrowotnych, a część - mimo obowiązku - po prostu się nie szczepi. Siłą rzeczy, gdy pojawia się wirus, następuje kumulacja i zachorowań przybywa - tłumaczy dyrektor Trybusz.

Więcej: www.tvn24.pl

 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH