Wielka Brytania: ratowanie wcześniaków nie za wszelką cenę

Royal College of Paediatrics and Child Health (RCPH) zaleca lekarzom rozwagę przy podejmowaniu decyzji o ratowaniu wcześniaków. Eksperci wskazują, że lekarze nie powinni interweniować, jeśli istnieje uzasadnione podejrzenie, że jakość życia noworodka będzie "zerowa".

Przedstawiciele RCPH, podkreślają, że chociaż szanse przeżycia dzieci urodzonych pomiędzy 22. a 25. tygodniem ciąży stale rosną, lekarze nie zawsze powinni interweniować. W niektórych przypadkach bowiem sztuczne utrzymywanie wcześniaka przy życiu stanowi tylko niepotrzebne przedłużenie cierpień - zarówno jego, jak i rodziny.

Jednocześnie wskazują, że decyzje o zakończeniu terapii, w każdym przypadku, muszą być podejmowane za zgodą i we współpracy z rodzicami.

Z badań prowadzonych w latach 1995 - 2006 wynika, że śmiertelność wcześniaków urodzonych pomiędzy 22. a 25. tygodniem życia spadła o 40 procent i wynosi obecnie 47 procent.

Więcej: www.polishexpress.co.uk

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH