Władze Wielkiej Brytanii nie zalecają kobietom usuwania z piersi silikonowych implantów francuskiej firmy Poly Implant Prothese (PIP).

Kobiety z implantami PIP nie powinny się niepotrzebnie martwić. Nie mamy żadnych dowodów na związek z rakiem ani na zwiększone ryzyko pęknięcia - powiedziała 23 grudnia Sally Davies,  brytyjska Naczelna Lekarz Kraju (Chief Medical Officer).

- Szanujemy decyzję rządu Francji, ale żaden inny kraj nie podejmuje podobnych działań, ponieważ nie ma obecnie dowodów, które by za tym przemawiały. Dlatego też, i dlatego że usunięcie tych implantów samo w sobie niesie ryzyko, nie doradzamy ich rutynowego usuwania - dodała.

Francuskie ministerstwo zdrowia poinformowało w piątek (23 grudnia), że ekspertyza dostarczona poprzedniego dnia rządowi Francji wykazała, iż nie ma "zwiększonego ryzyka raka" u kobiet z silikonowymi implantami piersi firmy PIP. Mimo to władze zalecają prewencyjne usunięcie implantów. Część z nich była wypełniona niemedycznym silikonem, co może doprowadzić do ich uszkodzeń.

Władze francuskie wskazały przy tym, że "udokumentowano przypadki przerwania tych implantów i wycieku żelu, co może doprowadzić do stanów zapalnych". Minister zdrowia Xavier Bertrand i sekretarz stanu Nora Berra opowiedzieli się za zaleceniem pacjentkom prewencyjnego usunięcia implantów nawet w przypadku "braku sygnałów o pogorszeniu stanu implantu". Ekspertyzę dla francuskiego rządu wykonał Narodowy Instytut Raka.

Sally Davies podkreśliła, że brytyjscy eksperci będą w dalszym ciągu uważnie monitorować sytuację i weryfikować wszelkie informacje dotyczące implantów.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH