Placówka zostanie otwarta 1 września i zapewni opiekę 110 maluchom. Wszystkie dzieci będą musiały mieć specjalne zaświadczenie od lekarza-alergologa, potwierdzające ich uczulenie.

Jednak część rodziców dzieci z uczuleniami nie chce posyłać tam swoich pociech. Uznały, że to gettoizacja ich dzieci.

Do tej pory wrocławskie żłobki dostosowywały lub starały się dostosowywać posiłki do potrzeb poszczególnych maluchów i serwowały specjalne dania m.in. dla dzieci uczulonych na gluten czy krowie mleko. Wkrótce ma się to zmienić i żłobek jako placówka dla zdrowych maluchów, będzie podlegać programowi zbiorowego żywienia.

- Przyczyną problemu jest brak odpowiedniej ilości placówek w mieście. Jeszcze kilka lat temu mieliśmy we Wrocławiu 20 żłobków, a obecnie tylko 13. Te z kolei nie tylko są przepełnione, ale nie posiadają również odpowiednio wyposażonego i dużego zaplecza kuchennego - wyjaśnia Krystyna Szewczyk z Wrocławskiego Centrum Zdrowia SP ZOZ, odpowiedzialna za żłobki publiczne w mieście.

- W ubiegłym roku byłam zmuszona zwiększyć liczbę miejsc w żłobkach z 90 na 110 i okazało się, że nie jesteśmy w stanie zagwarantować dzieciom alergicznym odpowiedniej diety w każdej placówce - przyznaje Krystyna Szewczyk. -  Stąd pomysł stworzenia specjalnego miejsca dla alergików, w którym moglibyśmy serwować trzy-cztery różne diety, pod nadzorem dietetyka.

Według szacunków WCZ, na 1400 dzieci zapisanych do wrocławskich żłobków, 249 ma alergię.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH