Warunki do przeszczepiania są, z donacjami mamy problem

Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu prowadzi największy w Polsce program transplantacji serca u dorosłych i dzieci. Tymczasem w 2014 r. w zabrzańskiej placówce wykonano ''tylko'' 34 przeszczepy serca. W kilku poprzednich latach niewiele więcej.

- Nie akceptujemy tych liczb. Mamy stagnację w donacjach i trzeba przebić ten mur - apelował prof. Marian Zembala, szef SCCS.

W poniedziałek (26 stycznia) w Ogólnopolskim Dniu Transplantacji podczas konferencji w Śląskim Centrum Chorób Serca przypomniano, że w Polsce na liście oczekujących na przeszczepy znajduje się ok. 1550 osób. Rocznie w naszym kraju umiera 380 tys. ludzi. W 2012 r. 780 ze zmarłych zostało zgłoszonych jako potencjalni dawcy narządów, a 615 z nich zostało dawcami.

- Nie możemy marnować dawców. Mamy stagnację w donacjach i trzeba przebić ten mur. Kluczem do zmiany tego stanu jest środowisko lekarskie, a w nim, nie tylko anestezjolodzy - mówi prof. Marian Zembala.

Brakuje tylko dawców
Dyrektor Centrum wskazał, że nie akceptuje liczby ponad 30 przeszczepów w zarządzanym przez niego ośrodku. Podał, że w podobnym do zabrzańskiego ośrodka we Francji wykonuje się 140 przeszczepów serca rocznie.

- W Zabrzu moglibyśmy śmiało robić 80 przeszczepów rocznie. Niczego nam nie brakuje... oprócz dawców - akcentował prof. Zembala.

Podkreślił przy tym znaczenie działań w zakresie edukacji i promocji idei transplantacji realizowanych w ramach Narodowego Programu Rozwoju Medycyny Transplantacyjnej, na które składają się m.in. warsztaty transplantacyjne, edukacja formalno-prawna, edukacja medialna i promocja transplantacji oraz edukacja medyczna - poszerzenie wiadomości z zakresu identyfikacji śmierci mózgu personelu oddziałów anestezjologii, neurologii, neurochirurgii oraz SOR.

Prof. Michał Zakliczyński, kierownik Oddziału Klinicznego Kardiochirurgii i Transplantologii poinformował, że pomimo wysiłku kardiochirurgów i transplantologów liczba transplantacji serca zmniejsza się - spada o jedną, dwie rocznie. W ostatnich latach było to: 2012 - 36, 2013 - 35, 2014 - 34 przeszczepień.

- Jeśli spojrzeć na 1999 r. (57 przeszczepień - przyp. red.), to być może te lata, kiedy przekraczaliśmy 50 zabiegów rocznie minęły bezpowrotnie, ale chcielibyśmy utrzymać przynajmniej liczbę 40 przeszczepów rocznie. Obecna tendencja jest spadkowa i to, co czuję to jest raczej niepokój a nie duma - mówił prof. Zakliczyński przyznając, że jednocześnie cieszy fakt, że rośnie liczba transplantacji dziecięcych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH