Warta: ruszając na odsiecz koleżance zaatakowali personel szpitala

Młodzi pacjenci Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Warcie zaatakowali trzech pielęgniarzy i pielęgniarkę, stając w "obronie" swojej koleżanki.

Do incydentu doszło podczas unieruchamiania pobudzonej pacjentki. Personel nie radził sobie, dlatego wezwano do pomocy pielęgniarzy z innych oddziałów. Sześcioro pacjentów w wieku od 16 do 19 lat, ruszyło na odsiecz koleżance. Doszło do szamotaniny, w której ucierpiało trzech pielęgniarzy i pielęgniarka.

– Znakomita większość naszych młodych pacjentów to osoby z zaburzeniami zachowania i emocji. W tym przypadku zadziałał też mechanizm jednoczenia się w sytuacji stresowej – mówi portalowi rynekzdrowia.pl dr Anna Śremska, dyrektor lecznicy.

O incydencie została powiadomiona policja. Na miejsce dotarła, gdy sytuacja była już opanowana. Po dwóch godzinach sytuacja na oddziale się powtórzyła. Jak informuje dr Śremska, pielęgniarz ma zdestabilizowany jeden z kręgów szyjnych. Jest hospitalizowany w SPZOZ im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Sieradzu. Pozostałe osoby mają siniaki i otracia.

– Ponieważ doszło do obrażeń ciała, miałam obowiązek zgłoszenia tego organom ścigania – wyjaśnia dyrektor lecznicy.

Jak podaje Dziennik Łódzki, na temat obrażeń pracowników WSzP w Warcie w najbliższych dniach wypowie się biegły lekarz. Policja zabezpieczyła nagrania ze szpitalnego monitoringu. Na ich podstawie oraz w zależności od kwalifikacji obrażeń, policja odniesie się do udziału w szpitalnych zdarzeniach poszczególnych pacjentów.

Oddział psychitaryczny dla dzieci i młodzieży, na którym doszło do incydentu, działa od listopada 2009 r. Przeznaczony jest dla młodych ludzi w wieku od 12 do 18 lat z zaburzeniami psychicznymi. Obecnie przebywa tam 26 osób, w tym cztery, które zaatakowały personel. Dwie zostały już wypisane.

Dyrektor Śremska chce, by personel średni przeszedł cykl szkoleń wewnętrznych, prowadzonych przez psychologów i psychiatrów pracujących z młodzieżą oraz zewnętrznych, m.in. z ekspertami z Wojewódzkiej Komendy Policji w Łodzi.

– Zależy mi, żeby personel zapoznał się metodami prewencji i interwencji w takich sytuacjach. Wojewódzka komenda ma też świetnych specjalistów w dziedzinie negocjacji. Chcielibyśmy skorzystać z ich doświadczenia – wyjaśnia dr Śremska.

Jak podkreśla, nie chodzi o to, by nauczyć się obezwładniać, ale tego, jak rozładowywać sytuacje stresowe i konflikty.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH