Problemów kadrowych nie ma Hospicjum im. Św. Kaliksta I w Tychach. – Są chętni do pracy, tyle, że muszą zrobić specjalizację z opieki paliatywnej, która jest wymagana przy tego rodzaju zatrudnieniu – potwierdza Ilona Słomian, członek zarządu tyskiego hospicjum.
Specjalne kursy
Podobnie jest w Społecznym Towarzystwie Hospicjum Cordis w Mysłowicach. Kiedyś rzeczywiście problemy kadrowe z lekarzami były, szukano ich poprzez ogłoszenia, ale to na szczęście już przeszłość: – U nas wszyscy lekarze zostali przeszkoleni na specjalnych kursach w zakresie opieki nad dziećmi – mówi Beata Fularska, pielęgniarka oddziałowa mysłowickiego hospicjum.
– Warunkiem bezwzględnym pracy lekarza w hospicjum, który narzuca NFZ, jest ukończenie podstawowego, 40-godzinnego kursu w zakresie opieki paliatywnej. Po jego ukończeniu lekarz ma prawo pracować w hospicjum i ten warunek na ogół lekarze pracujący tam spełniają – mówi prof. Krystyna de Walden-Gałuszko.
Warszawskie Hospicjum dla Dzieci w dalszym ciągu poszukuje pediatrów. Oby jak najszybciej chętnych udało się znaleźć, bo potrzeby Warszawy w opiece hospicyjnej dla dzieci są ogromne.
Czytaj więcej: opieka paliatywna | Alicja Chybicka | opieka hospicyjna | hospicjum dla dzieci | Hospicjum im. Św. Kaliksta I w Tychach | Społeczne Towarzystwo Hospicjum Cordis w Mysłowicach | Warszawskie Hospicjum dla Dzieci | opieka paliatywno-hospicyjna | opieka pediatryczna
OZZL poprze protest pacjentów przed MZ w Dniu Dziecka