Warszawa: w metrze zmarł mężczyzna, defibrylator nie zadziałał Fot. Archiwum

Na peronie stacji metra Wierzbno zasłabł starszy mężczyzna. Pasażerowie próbowali go reanimować, ale nie zadziałał defibrylator. Świadek wydarzenia twierdzi, że pracownik metra nie udzielił pierwszej pomocy wyjaśniając, że nie potrafi. Mężczyzna zmarł.

Rzecznik Metra Warszawskiego Krzysztof Malawko zapewnia, że wydarzenia na stacji Wierzbno zostały dokładnie przeanalizowane - informuje Gazeta Wyborcza.

Krzysztof Malawko zaznacza, że wszyscy dyżurni stacji metra, a także pracownicy Służby Ochrony Metra i maszyniści są przeszkoleni w zakresie udzielania pierwszej pomocy i takie szkolenie jest cyklicznie ponawiane.

Podkreśla, że jeśli chodzi o defibrylatory, są one objęte serwisem i przechodzą okresowe przeglądy raz w roku, zgodnie z zaleceniami producenta. Dotyczy to również defibrylatora na stacji, którego mogą użyć pasażerowie.

W piątek Metro Warszawskie zwróciło się do firmy konserwującej sprzęt o zbadanie urządzenia.

Więcej: http://warszawa.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH