Warszawa: specjaliści o chorobach gruczołu krokowego

Jeśli mamy problemy z gruczołem krokowym, nie wystarczy kupić lek reklamowany w telewizji - mówił na konferencji w Warszawie prof. Sławomir Dutkiewicz.

Konferencję „Łagodny rozrost stercza (prostaty) i rak stercza – zasady diagnostyki i leczenia" zorganizował we wtorek (8 czerwca) w ramach ogólnopolskiej kampanii „Lek Bezpieczny” Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.

– Stercz to twór wielkości kasztana, otaczający ujście cewki moczowej – mówił prof. Sławomir Dutkiewicz z Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego Jana Kochanowskiego w Kielcach. Składa się zarówno z włókien mięśniowych, jak i gruczołów, których wydzielina pobudza ruchliwość plemników. Zapalenie, rozrost i rak prostaty są poważnym problemem dla wielu mężczyzn.

Z wiekiem u większości mężczyzn dochodzi do łagodnego rozrostu prostaty. Powiększający się gruczoł krokowy zaciska cewkę moczową, co może doprowadzić do poszerzenia moczowodów, wodonercza, przerostu pęcherza i powstawania uchyłków. Typowe objawy to osłabienie strumienia moczu, jego częste i długotrwałe oddawanie także w nocy, kapanie z cewki po zakończeniu oddawania moczu, zaleganie moczu w pęcherzu.

Jest wiele sposobów leczenia zabiegowego, ale niestety żadna nie jest doskonała.

Farmakologicznie można działać, np. doksazosyną na specyficzne receptory, obecne w tkance mięśniowej prostaty, by je rozkurczyć. Zależnie od leku, może to prowadzić, oprócz poprawy przepływu moczu, do takich skutków ubocznych jak zaburzenia wytrysku i problemy z układem krążenia, ale także do poprawy erekcji.

Inna grupa leków, do której należy finasteryd, blokuje przejście testosteronu w dihydrotestosteron, co prowadzi do zmniejszenia prostaty.

Druga z najczęstszych patologii stercza jest rak, który stanowi 20 proc. wszystkich nowych przypadków nowotworów w Europie i jest trzecią, po raku płuc i jelita grubego, przyczyną zgonów na nowotwory w Polsce. W latach 1999-2005 liczba zachorowań na raka stercza wzrosła o 44 proc.

– Rak prostaty jest w naszym kraju rozpoznawany zbyt późno. Gdyby wiedza i świadomość zdrowotna pacjentów były większe i mężczyźni zgłaszali się na badania profilaktyczne, można by leczyć raka prostaty znacznie skuteczniej. Mężczyźni po 40. roku życia powinni odwiedzać urologa przynajmniej raz na dwa lata - mówił prof. Dutkiewicz.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH