W Sejmie rozpatrywany jest projekt zmian w ustawie o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, który ma rozszerzyć obszary objęte zakazem palenia tytoniu na większość miejsc publicznych. Zakaz miałby także dotyczyć prywatnych samochodów, jeśli wykorzystywane są do zarobkowego przewozu osób oraz gdy pasażerami są dzieci do lat 13.

– W czasie, kiedy komisja Przyjazne Państwo walczy z absurdami polskiego prawa, inni posłowie pod pretekstem ochrony zdrowia usiłują ograniczyć nam nasze swobody obywatelskie – ocenił poseł SLD Marek Wikiński na konferencji prasowej w Sejmie.

Jego zdaniem, posłowie PiS, a za nimi część członków komisji zdrowia, chcą zakazać palenia w prywatnych mieszkaniach i prywatnych samochodach.

– Chcą zakazać restauratorom prawa do decydowania o tym, jakiego rodzaju lokal chcą prowadzić. Chcą zmusić tysiące kioskarzy i sklepikarzy do sprzedawania legalnych wyrobów spod lady – dodał Wikiński.

Wikiński zwrócił także uwagę, że komisyjny projekt ustawy otrzymał pozytywną opinię rządu. „Z zadowoleniem należy przyjąć inicjatywę komisji zdrowia zmierzającą do poszerzenia stref wolnych od dymu tytoniowego” - można przeczytać w udostępnionej przez posła opinii rządu.

Rząd podkreśla jednocześnie w opinii, że „w odniesieniu do prywatnych samochodów projektowana regulacja jest podobna do próby zakazu palenia w prywatnym mieszkaniu”. Niezrozumiałe i niezasadne jest także - w ocenie rządu - zastosowanie ograniczeń palenia w obecności dzieci do lat 13.

Poseł SLD przypomniał, że ministrowie zdrowia Ewa Kopacz i r pracy i polityki społecznej Jolanty Fedak opowiadały się przeciwko zaostrzeniu zakazu palenia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH