W czasie obrad Sejmowej Komisji Zdrowia w środę (20 maja) eksperci reprezentujący Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - Państwowy Zakład Higieny przedstawili opinie na temat działań jakie podejmuje rząd w związku z zagrożeniem pandemią grypy A.

Zdaniem prof. Andrzeja Zielińskiego, konsultanta krajowego w dziedzinie epidemiologii wystąpienie, że prawdopodobieństwo wystąpienia pandemii grypy A w Polsce jest bardzo wysokie. Większość populacji nie jest odporna na nowego wirusa. Jak twierdzi profesor największej liczby zachorowań możemy spodziewać się jesienią. Profesor twierdzi, że liczba śmiertelnych przypadków nie będzie odbiegała od liczby zgonów spowodowanych zwykłą grypą.

– Będzie to stosunkowo łagodna pandemia - mówił prof. Zieliński.

Inne zdanie na temat pandemii ma prof. Lidia Brydak z Krajowego Ośrodka ds. Grypy NIZP-PZH. Jej zdaniem grypa na całym świecie musiałaby przyjąć bardzo zjadliwy przebieg. Nie wskazują na to doniesienia Światowej Organizacji Zdrowia.

Jak zapewnia Andrzej Wojtyła, Główny Inspektor Sanitarny Polska ma zapasy leków przeciwwirusowych zakupionych w 2006 r. Poinformował, że szczepionki na grypę A nie mamy, ponieważ nie została jeszcze wyprodukowana.

Służby sanitarne nadal czuwają w najwyższej gotowości. Na bieżąca kontrolują sytuację w kraju i na świcie. Monitorowane są przyloty samolotów ze Stanów Zjednoczonych, Kanady i Japonii. Pasażerowie otrzymują na lotniskach ulotki informujące o zagrożeniu wirusem i jego objawach.

Dr Andrzej Horban twierdzi, że podanie leku przeciwwirusowego nie gwarantuje powrotu do zdrowia.

– Wirusy szybko stają się oporne na leki. To nie jest tak, że łykniemy tabletkę i jesteśmy zdrowi – mówi konsultant krajowy ds. zakaźnych.

Do tej pory w Polsce potwierdzono dwa przypadki zarażenie wirusem A/H1N1. U obojga grypa przeszła bez powikłań.

Według informacji GIS, w 134 oddziałach zakaźnych przygotowanych jest 3846 łóżek. Także pracownicy laboratoriów Państwowego Zakładu Higieny są w stanie podwyższonej gotowości do wykonywania testów na wirusa wywołującego świńską grypę. Ich wstępne wyniki są znane po kilkunastu godzinach. Gdyby doszło do wystąpienia epidemii lub pandemii grypy, zorganizowany zostanie System Kierowania Reagowaniem Kryzysowym (SKRK). Do jego zadań będzie należało monitorowanie sytuacji i odszukanie rozwiązań, które pomogą problem ograniczyć.

Główny Inspektorat Sanitarny podkreśla, że jeśli w ciągu siedmiu dni od powrotu do kraju z rejonu w którym potwierdzono występowanie pojawią się objawy grypy, powinno się natychmiast udać do lekarza.

Osoby które przylatują do Polski z krajów, gdzie występują ogniska tej grypy, będą szczegółowo badane przed opuszczeniem lotniska. Jeśli stwierdzone zostaną u nich niepokojące objawy, będą im zakładane maseczki ochronne, a następnie zostaną odwiezieni na obserwację do szpitali.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH