Warszawa: młodzież odurza się lekami i mefedronem

Mefedron, środek porównywany do amfetaminy, kokainy i ecstasy, staje się coraz popularniejszy wśród warszawskiej młodzieży. Jak tłumaczy Adam Nyk z Monaru, jest go dużo na czarnym rynku i jest łatwo dostępny.

Oprócz dobrze znanych narkotyków takich jak amfetamina, kokaina czy heroina, młodzież sięga coraz częściej po nowe, inne substancje zmieniające świadomość.To, z jednej strony są leki apteczne i mieszanki tych leków, a z drugiej substancje, które zostały jako scheda po sklepach z dopalaczami, jak chociażby mefedron, którego jest dużo na czarnym rynku i jest łatwo dostępny.

Same dopalacze, choć oficjalnie zniknęły wraz ze sklepami, można kupić na czarnym rynku, a także przez internet. Teraz nie są to środki kolekcjonerskie, tylko inne. Sprzedawcy wymyślają im nowe nazwy, które mają ukryć faktyczny sposób ich działania. Można je również kupić na ulicy - tak, jak się kupuje narkotyki.

Jak podkreśla Nyk środki odurzające produkowane są w fatalnych warunkach, w piwnicach, na strychach i w innych miejscach, gdzie nikt nie dba o czystość. Jak tłumaczy, producenci czystością nie zawracają sobie głowy. Tutaj nie chodzi bowiem o to, żeby wyprodukować coś, co jest bezpieczne dla organizmu. Chodzi o wyprodukowanie czegoś, co musi działać na organizm.

Więcej: tvnwarszawa.tvn24.pl 


CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH