Do tej pory krew była przyjmowana przez firmę Activision Life, która magazynowała ją w banku warszawskiego Centrum Onkologii. Umowa została jednak zerwana, ponieważ firma od dwóch lat nie płaci Centrum.

Rodzice otrzymali pismo z Centrum Onkologii w Warszawie, gdzie przedstawiono im dwie propozycje. Przedstawiciele zakładu, w którym jest przechowywana krew, sugerują rozwiązanie umowy z Activision i podpisanie jej z innym usługodawcą, bądź bezpośrednio z zakładem - mówi klient z Łodzi, który za przechowywanie krwi swojego dziecka zapłacił już 5 tys. zł. Ten sam klient otrzymał zupełnie inną informację z firmy Activision Life, która radzi, aby się wstrzymać z jakimikolwiek decyzjami.

Profesor Zygmunt Pojada z Centrum Onkologii zapewnił, że w jego instytucie krew jest bezpieczna. Jest tylko jeden problem. Krew będzie trzeba wyrzucić lub oddać do celów doświadczalnych, jeśli rodzice nie zgodzą się na dalsze przechowywanie obciążone dodatkowymi opłatami lub gdy nie zgodzą się na przeniesienie krwi do innego banku.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH