Warszawa: chcą łączyć leczenie raka z walką z nałogiem tytoniowym

Warszawskie Centrum Onkologii Instytut im. M. Curii - Skłodowskiej, opracowało "Program ograniczania zdrowotnych następstw palenia wśród pacjentów Centrum Onkologii". Celem tego nowatorskiego programu jest stworzenie systemowych rozwiązań walki z nałogiem tytoniowym wśród pacjentów szpitali onkologicznych.

O tym, jak ważne jest leczenie zespołu uzależnienia od nikotyny mówili eksperci na konferencji prasowej, która miała miejsce w Warszawie w piątek (16 listopada).

Badania prowadzone w Europie, Japonii i Ameryce Północnej wykazują, że palenie odpowiada za 87-91 proc. zachorowań na raka płuca u mężczyzn i 57-86 proc. u kobiet. Oznacza to zatem, że istnieją obszary na świecie, do których należy także Polska, gdzie prawie wszyscy chorzy na raka płuc to palacze.

U obu płci odsetek zachorowań na raka przełyku, raka gardła i raka jamy ustnej - związanych z działaniem dymu tytoniowego bądź dymu tytoniowego w połączeniu z alkoholem - wynosi 43-60 proc. Palenie przyczynia się też do dziesiątków innych nowotworów złośliwych (m.in. pęcherza moczowego, trzustki, nerek, szyjki macicy, wątroby, żołądka, niektórych postaci białaczek).

Nowotwory to nie jedyny skutek palenia. Powoduje ono również wiele innych chorób - przede wszystkim schorzenia płuc (POChP) oraz naczyń krwionośnych - zawały serca i udary mózgu.

Niestety mimo, tak przerażających danych, wielu pacjentów, nawet po rozpoznaniu raka nie potrafi rozstać się z nałogiem. Tymczasem jak zapewnia prof. Witold Zatoński z Centrum Onkologii nie ulega żadnej wątpliwości , że nawet osoby, które chorują i umierają na raka, jeżeli przestaną palić to ich jakość życia diametralnie się poprawi.

Jak dodaje Irena Przepiórka z Centrum Onkologii pacjenci chorzy onkologicznie, którzy po rozpoznaniu raka nadal palą maja gorsze wyniki leczenia.

- Jeżeli chodzi o leczenie operacyjne to kontynuowanie palenia powoduje wzrost niewydolności oddechowej, częstsze zachorowania na pooperacyjne zapalenie płuc, negatywnie wpływa na gojenie się ran pooperacyjnych i częstość zakażeń - tłumaczy Przepiórka.

Z tego powodu Centrum Onkologii postanowiło wdrożyć wspomniany Program. Jego ideą jest objęcie leczeniem antynikotynowym wszystkich chorych którzy leczą się w Centrum Onkologii i u których rozpoznano zespół uzależnienia od nikotyny.

- Każdy pacjent z rozpoznanym uzależnieniem będzie takim programem objęty i będzie leczył się jakby dwutorowo, z jednej strony zostanie poddany leczeniu onkologicznemu, z drugiej leczeniu antynikotynowemu - dodaje prof. Zatoński.

Twórcy programu mają nadzieję, że uda się go w przyszłości wprowadzić też w innych ośrodkach onkologicznych w Polsce.


Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH