Od poniedziałku (20 lipca) w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie znowu można rodzić. Porodówka była zamknięta przez dwa tygodnie ze względu na remont oddziału.

W placówce, pomalowano ściany, a posadzki pokryto podwójną warstwą akrylu ze względów sanitarnych - pisze Gazeta Wyborcza.

– Ta warstwa się ściera, a jest potrzebna, żeby łatwiej sprzątać – tłumaczy Witold Strobel, rzecznik IMiD.

W Instytucie w ubiegłym roku przyszło na świat ponad 1,7 tys. dzieci. W placówce rodzą kobiety z ciążą powikłaną. Tutaj na świat przychodzą wcześniaki, noworodki matek chorych na HIV. Do Kliniki kierowane są również ciężarne z wykrytymi wadami płodu, bo Instytut jako jedyny ośrodek w stolicy wykonuje operacje chirurgiczne noworodków.

– W innych mniej wyspecjalizowanych ośrodkach wiele z tych dzieci nie miałoby szansy przeżycia – podkreśla dr Tomasz Maciejewski, kierownik Kliniki Położnictwa i Ginekologii.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH