Warmińsko-Mazurskie: drugi potwierdzony przypadek zakażenia bakterią E. coli

W organizmie 68-letniej kobiety z Giżycka wykryto bakterię E. coli, która wytwarza toksyny - poinformował szef olsztyńskiego sanepidu Janusz Dzisko. To drugi potwierdzony przypadek groźnej bakterii w województwie warmińsko-mazurskim.

Kobieta od wtorku (7 czerwca) jest hospitalizowana na oddziale zakaźnym giżyckiego szpitala.

- Ta pacjentka opiekowała się młodszym bratem 7-letniego chłopca, który jest hospitalizowany w warszawskim szpitalu. Badania wymazów pobranych od tej pani wykazały, że w jej organizmie jest bakteria E. coli, która wytwarza toksyny. To, czy jest to ten sam serotyp, który wywołuje zachorowania w Niemczech będzie wiadomo za dwa dni - powiedział PAP Dzisko. Dodał, że jednak "należy się tego spodziewać".

Pierwszym potwierdzonym przypadkiem E. coli w warmińsko-mazurskim był siedmiolatek, z którym spotykała się chora kobieta. Chłopiec miał się zarazić od ojca, który wrócił z Niemiec. Dziecko ma objawy zespołu hemolityczno-mocznicowego (HUS) i od ponad tygodnia leży w jednym z warszawskich szpitali.

Władze niemieckie poinformowały w piątek (10 czerwca), że szczep bakterii EHEC odpowiedzialny za falę zachorowań odkryto w paczce kiełków fasoli pochodzących z uprawy ekologicznej w Dolnej Saksonii.

10 czerwca podano też, że szczep pałeczki okrężnicy EHEC spowodował zgon kolejnych trzech osób. Liczba ofiar śmiertelnych tej bakterii wzrosła tym samym do 33, z czego 32 w Niemczech.

Od 1 maja zatrucie wywołane groźnym szczepem pałeczki okrężnicy potwierdzono u 2800 osób, wśród których u 722 wystąpił zespół hemolityczno-mocznicowy (HUS).

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH