Wątroby nie rosną na drzewach, Zostaw serce na ziemi, Pomyśl

Takie hasła działają na wyobraźnię i wrażliwość młodych ludzi. Nic więc dziwnego, że wolontariusze z Gimnazjum nr 7 im. Jana Pawła II w Wałbrzychu rozpoczęli akcję przekonywania wałbrzyszan do transplantacji. Namawiają dorosłych do zgody na pośmiertną transplantację organów, które mogą ratować życie innym. Kampanię nazwali "Z życia dla życia". Po mszach niedzielnych, pod kościołami,  z którymi współpracuje szkoła rozdają wiernym setki karteczek. Wypełnienie ich oznacza zgodę na pobranie organów.

Akcję szkoły wspiera nie tylko Kościół, ale także prezydent Wałbrzycha Piotr Kruczkowski, który objął nad nią patronat. Na uroczystej inauguracji w zamku Książ, podczas sympozjum poświęconego życiu i działalności Jana Pawła II, sam wyraził zgodę na pobranie jego organów. Prezydent Kruczkowski uważa, że cel akcji idealnie opisują słowa patrona gimnazjum. Dlatego na uznanie zasługuje zaangażowanie uczniów.  
Uczniowie zapowiadają, że teraz karteczki trafią do ich rodziców, a później do uczniów innych szkół.

Warto tu przypomnieć, że po okresie zapaści w transplantologii zaczęło się ożywienie dzięki kampaniom społecznym na rzecz przeszczepów, aczkolwiek nadal dobrze nie jest.  W całym ubiegłym roku przeszczepiono 922 narządy od zmarłych dawców. W tym roku, do sierpnia - 725. Obecnie na przeszczep czeka w Polsce 1886 osób.

Wydaje się jednak, że aura staje się coraz bardziej sprzyjająca dla polskiej transplantologii. Zwłaszcza, że i Ministerstwo Zdrowia ma pomysł na zwiększenie liczby przeszczepów. Proponuje zmianę przepisów regulujących przeszczepy narządów i dostosowanie ich do nowej dyrektywy unijnej. Zgodnie z propozycją zmienią się przede wszystkim zasady finansowania przeszczepów. Co prawda pieniądze będą nadal przekazywane z budżetu państwa, ale w oddzielnych pulach. Osobno szpital dostanie pieniądze za stwierdzenie śmierci człowieka, który ma być dawcą organów  a oddzielnie budżet będzie płacił za pobranie, przechowywanie i transport tkanek. Sam przeszczep również będzie miał odrębną wycenę.  Ułatwi to lekarzom rozliczanie się z resortem w sytuacjach, gdy pobrane narządy nie zostaną przeszczepione, np. z powodów medycznych. Dotychczas szpital, który je pobierał, choć poniósł koszty nie mógł liczyć na ich zwrot. Nowy przepis ma tę lukę wypełnić.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH