Zła wiadomość jest taka, że wirus nowej grypy zabił już 3 tysiące osób, a dobra taka, że nie mutuje.

Z danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wynika, że na nową grypę zmarło już na świecie co najmniej 2837 osób. Najnowsza ofiara wirusa A/H1N1 zmarła we Włoszech. Chory był kawalerem, mieszkał z matką na przedmieściach Neapolu. Nie wyjeżdżał za granicę.

Mimo wysokiej liczby zgonów na A/H1N1, WHO zastrzegła, że wirus, potocznie zwany wirusem świńskiej grypy, nie powoduje poważniejszych dolegliwości niż wcześniej, ani też w żadnym stopniu nie doszło do jego mutacji.

Rzecznik WHO Gregory Hartl powiedział, iż jakkolwiek do tej pory nic nie wskazuje na zmutowanie wirusa lub jakiekolwiek zachodzące w nim zmiany, rośnie jednak liczba śmiertelnych ofiar tej nowej odmiany grypy, ponieważ lawinowo rośnie też liczba zachorowań.

Na całym świecie potwierdzono laboratoryjnie już ponad ćwierć miliona przypadków grypy A/H1N1. Faktycznie zachorowało zapewne jednak znacznie więcej ludzi - zastrzega WHO.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH