Polska transplantologia powoli wychodzi z kryzysu związanego m.in. z aresztowaniem dr. Mirosława G., a lekarze przeszczepiają coraz więcej organów. Więcej osób decyduje się też na oddanie narządów - podaje dziennik Polska.

Z raportu Poltransplantu wynika, że w 2008 r. w polskich ośrodkach zajmujących się przeszczepami przeprowadzono w sumie 1106 transplantacji. To blisko o 200 więcej niż w 2007 r. Coraz więcej ludzi wypełnia deklaracje woli dotyczące podarowania swoich organów w razie śmierci. Zwiększa się też liczba identyfikowanych dawców narządów do przeszczepów.

- Nasza dziedzina szybko reaguje na złe informacje, ale z kryzysu wychodzi powoli - mówi Jarosław Czerwiński, dyrektor medyczny Poltransplantu. - Potrzebujemy czasu, by mówić o pełnym sukcesie - zaznacza.

W 2008 r. wzrosła liczba przeszczepów nerki i wątroby. Odpowiednio o 138 i 46. To może być dopiero początek prawdziwego wzrostu. Przykładem może być Łódź, gdzie w 2008 r. lekarze przeszczepili 42 nerki. Przez trzy pierwsze miesiące tego roku przeszczepili już 25 narządów.

- Jeśli uda nam się utrzymać takie tempo, to liczba przeszczepów powinna w tym roku spokojnie skoczyć o połowę - szacuje prof. Janusz Strzelczyk, wojewódzki konsultant w dziedzienie transplantologii w regionie łódzkim.

W podobnym tonie wypowiada się profesor Józef Matych ze Szpitala im. Pirogowa w Łodzi. - Ludzie przestali się bać przeszczepów, zaczęli być bardziej świadomi tego, co oznacza transplantacja - tłumaczy prof. Matych.

Mniej optymistyczny jest prof. Dariusz Patrzałek, wojewódzki konsultant w dziedzinie transplantologii z Dolnego Śląska. Jego zdaniem bez reformy systemu identyfikacji dawców nie uda się znacząco zwiększyć liczby przeszczepień.

- W szpitalach brakuje koordynatorów do spraw donacji. Nawet jeśli jest potencjalny dawca, to często nie jest zgłaszany - wylicza zaniechania prof. Patrzałek.

Choć liczba dokonywanych transplantacji pnie się w górę, to jest na poziomie z 2001 r. Nie topnieje też liczba pacjentów czekających na przeszczep.

Poprawę w liczbie przeszczepów zauważono już w ubiegłym roku, ale od początku specjaliści są ostrożni w swoim optymiźmie.

Prof. Wojciech Rowiński, wiceprezes Polskiej Unii Medycyny Transplantacyjnej i krajowy konsultant w dziedzinie transplantologii tłumaczył nam, że nie można tu mówić o przełomie. - Widać wyraźną poprawę. Nigdy jednak nie wiadomo, czy np. nie pojawią się w prasie jakieś nieodpowiedzialne publikacje - mówił portalowi rynekzdrowia.pl prof. Wojciech Rowiński nawiązując do zdarzeń sprzed kilku lat, które doprowadziły do drastycznego spadku liczby przeszczepień.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH