Trwa demonstracja ratowników medycznych ze szpitali w Kole, Turku i Szamotułach w Wielkopolsce. Jak informuje nas obecny na miejscu dyrektor Szpitala w Turku, Krzysztof Bestwina uczestniczy w niej ok. 100 osób. Ratownicy protestując w obronie swoich miejsc pracy pikietują pod siedzibą NFZ w Poznaniu.

Protest spowodowany jest przegraną szpitali w konkursach na świadczenie usług ratownictwa medycznego. Teraz na wezwania pacjentów z Turku i Koła będą jeździć karetki Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Koninie. Z tego powodu ratownicy medyczni z Koła, Turka i Szamotuł mogą stracić pracę.

- Nie popuścimy w tej sytuacji - mówi portalowi rynekzdrowia.pl dyrektor Krzysztof Bestwina.

Według naszego rozmówcy konkurs był "nierzetelnie przeprowadzony, a z powodu jego wyników mogą ucierpieć pacjenci".

- Znacznie wydłuża się czas dojazdu do chorego. Wcześniej mieliśmy profesjonalne Centrum Powiadamiania Ratunkowego, od otrzymania zgłoszenia do czasu wyjazdu mijało kikanaście sekund. Teraz jako podwykonawcy, kiedy dostajemy zgłoszenie, na piśmie musimy komunikować się z Koninem. To znacznie opóźnia działanie. Ostatnio zaproponowano nam żebyśmy posługiwali się nowoczesnymi metodami komunikacji czyli wysyłali sobie sms-y, to jakaś paranoja - mówi nam oburzony dyrektor.

Przed siedzibą wielkopolskiego NFZ protestuje kilkadziesiąt osób, których syrenami wspomagają karetki pogotowia.

Ratownicy obawiają się zwolnień. - Jest to krach dla naszych ratowników, pracę może stracić wiele osób bardzo zaangażowanych w tworzenie tego systemu na naszym terenie - powiedziała PAP Bogusława Baranowska, szefowa związku zawodowego pracowników ochrony zdrowia z Turku (Wielkopolskie).

Protestujący związkowcy podejrzewają, że firmy, które wygrały konkursy na ich terenie nie spełniają wymogów ustawowych i zawiadomili o tym Najwyższa Izbę Kontroli oraz Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Według NFZ wszystkie konkursy na usługi ratownictwa medycznego zostały przeprowadzone zgodnie z prawem, a firmy, które wygrały, spełniają wymogi ustawy o ratownictwie medycznym.

Konkursy ogłoszono po tym, jak część przyszpitalnych oddziałów ratowniczych nie podpisała aneksów do wieloletnich umów. W Kole i Turku konkurs wygrało pogotowie ratunkowe z Konina, a w Szamotułach prywatna firma.

- Jako NFZ musieliśmy zabezpieczyć świadczenie tych usług w całym województwie - powiedziała PAP Joanna Sielska z biura prasowego NFZ w Poznaniu. Protestujący w ciągu siedmiu dni mogą odwołać się w sprawie wyników konkursu do Narodowego Funduszu Zdrowia.

W sobotę z protestującymi pracownikami pogotowia z Turku rozmawiał wojewoda wielkopolski i obiecał im, że zbada konkursy na usługi pogotowia ratunkowego. Związkowcy spotkają się z wojewodą także w poniedziałek.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH