W Polsce wykonuje się za mało transplantacji

W Polsce wykonuje się za mało transplantacji w stosunku do potrzeb i możliwości - ocenili w przypadającym w poniedziałek (26 stycznia) w Dniu Transplantacji lekarze ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu - jednej z czołowych polskich placówek wykonujących przeszczepy.

W ubiegłym roku od 594 zmarłych dawców przeszczepiono 1531 narządów. Rok wcześniej było to 1536 przeszczepień od takiej samej liczby dawców. Od dawców żywych w 2014 r. przeszczepiono 55 nerek (rok wcześniej 57) oraz 30 fragmentów wątroby (w 2013 r. było 18 takich przeszczepień). 

Dyrektor ŚCCS kardiochirurg prof. Marian Zembala mówi o stagnacji. - Gdyby złota rybka zapytała nas, jakie mamy marzenie, odpowiedzielibyśmy: fundamentem jest donacja. Wiele w Polsce udało się zrobić w zakresie zmiany świadomości, ale trzeba o tym przypominać cały czas, aby nie marnować możliwości pozyskania narządów do przeszczepów - powiedział na konferencji prasowej w Zabrzu. 

Swój apel lekarze skierowali zarówno do obywateli, jak i do osób, które mogą mieć wpływ na proces kwalifikowania dawców - koordynatorów w szpitalach, lekarzy, prokuratorów. Choć chorym w wielu przypadkach i coraz skuteczniej przeżyć pomagają nowoczesne technologie, to najlepszym rozwiązaniem pozostaje wciąż przeszczep. - Sztuczne komory pozwalają chorym żyć, ale nigdy nie dadzą komfortu i standardu, który daje ludzkie serce - zaznaczył prof. Zembala. 

Jak poinformował prof. Michał Zakliczyński, w 2014 r. w ŚCCS przeprowadzono 34 przeszczepy serca. - Biorąc pod uwagę, że mamy koniec stycznia, a w tym roku nie odbył się jeszcze żaden zabieg transplantacji serca, zaś ostatni miał miejsce ponad miesiąc temu, czuję raczej niepokój, niż dumę. Może lata, kiedy przekraczaliśmy 50 zabiegów rocznie minęły bezpowrotnie, ale przynajmniej te 40 chcielibyśmy utrzymać - powiedział. 

Z satysfakcją podkreślił natomiast, że choroba niedokrwienna jest coraz rzadziej wskazaniem do transplantacji - to poniżej jednej trzeciej przypadków. - Dzieje się tak dlatego, że jako lekarze możemy tym chorym coraz więcej zaproponować, jeśli chodzi o alternatywne metody leczenia - wyjaśnił prof. Zakliczyński. 

W zabrzańskim ośrodku stosuje się też urządzenia do wspomagania serca, zarówno u dorosłych, jak i u dzieci. Choć mechaniczne wspomaganie krążenia jest pomyślane jako pomost do transplantacji, to zdarza się, że serce chorego dzięki niemu się zregeneruje. ŚSCS ma na koncie taki spektakularny przypadek - po 21 miesiącach wyszczepiono urządzenie u 52-letniego pacjenta. 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH