Liczba zachorowań Małopolsce cały czas spada, ale sanepid ostrzega, że wirus w styczniu może znowu zaatakować.

W pierwszym tygodniu grudnia na grypę zachorowało 9 659 Małopolan czyli o 3 352 mniej niż pod koniec listopada. Wówczas sanepid zarejestrował 13 011 chorych. W Krakowie liczba osób z grypą spadła z ponad 3,5 tysiąca do około 3 tysięcy.

Jeśli chodzi o grypę typu AH1N1, to w województwie od 29 kwietnia jak dotąd zarejestrowano 82 chorych (19 w Krakowie). Sześciu z nich zmarło. Spadek liczby zachorowań obserwują również lekarze w przychodniach i szpitalach. We wszystkich małopolskich szpitalach aktualnie przebywa 120 chorych na grypę, jeszcze tydzień temu było ich 129.

Dr hab. Aleksander Garlicki, kierownik kliniki chorób zakaźnych Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego i wojewódzki konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych, twierdzi jednak, że za wcześnie na radość z odwrotu grypy. Podtrzymuje, że dopiero za kilka tygodni będzie można określić, czy to koniec szczytu zachorowań.

Rzecznik WSSE w Krakowie Anna Armatys również jest ostrożna w wyrokowaniu. Przypomina, że największą liczbę zachorowań na grypę w Małopolsce notuje się na przełomie stycznia i lutego.

Zdaniem epidemiologów dużą rolę odgrywają też warunki pogodowe. Ma być zimno, ale wirus grypy, wbrew pozorom, świetnie radzi sobie z mrozem. Jedyny sposób na niego to stała temperatura przez całą zimę – nie powinna ona spaść poniżej siedmiu stopni Celsjusza.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH