USA: w jaki sposób doszło do zakażenia wirusem Ebola w szpitalu w Dallas?

Pielęgniarka w Teksasie najprawdopodobniej zakaziła się Ebolą od Liberyjczyka, mimo że podczas kontaktów z nim nosiła kompletny strój ochronny - podało w niedzielę (12 października) Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC). Trwa ustalanie, w jaki sposób doszło do zakażenia.

Wcześniej płeć zakażonego pracownika szpitala nie była precyzowana. Jednak według przedstawiciela władz zaznajomionego ze sprawą, na którego powołuje się CNN, chodzi o pielęgniarkę, która opiekowała się chorym mężczyzną.

Zdaniem szefa CDC Toma Friedena wszystko wskazuje na to, że do zakażenia doszło przez niedopełnienie obowiązujących w takiej sytuacji procedur. To oznacza, że pozostali pracownicy szpitala, którzy opiekowali się Liberyjczykiem, również mogli się zakazić. - Oceniamy takie prawdopodobieństwo - powiedział Frieden na konferencji prasowej.

CDC sprawdzi, czy pracownicy szpitala zajmujący się Liberyjczykiem właściwie zdejmowali ochronne stroje, a także skontroluje sposób, w jaki u pacjenta przeprowadzono dializę i intubację - zapowiedział Frieden w programie Face the Nation.

Wstępne badania wykazały, że kobieta, która opiekowała się pacjentem w Texas Health Presbyterian Hospital, także zakaziła się wirusem. Pobrane od niej próbki wysłano do laboratorium CDC w Atlancie, gdzie zostaną przeprowadzone dodatkowe badania. Wyniki są spodziewane w niedzielę.

Jak poinformował Frieden, stosunkowo niewielka "intensywność występujących u zakażonej kobiety objawów i wyniki wstępnych badań sugerują, że poziom wirusa jest u niej niski".

Kobieta w piątek wieczorem poinformowała, że ma lekką gorączkę. Została umieszczona w odosobnieniu i poddana badaniom. - Wiedzieliśmy, że może być drugi przypadek, i byliśmy przygotowani na taką możliwość - oświadczył szef służby zdrowia w Teksasie, David Lakey. Zapewnił, że lekarze robią wszystko co w ich mocy, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa.

Władze sanitarne rozmawiały z pacjentką i sporządzają listę wszystkich osób, które były z nią w kontakcie. Szef CDC powiedział, że jedna osoba mogła mieć kontakt z pielęgniarką, kiedy ta mogła zakażać innych, i jest obecnie na obserwacji. W mieszkaniu pielęgniarki może znajdować się zwierzę domowe, jednak nie ma oznak świadczących o zakażeniu się przez nie wirusem - przekazały służby medyczne.

Liberyjczyk Thomas Eric Duncan był pierwszym pacjentem, u którego zakażenie zdiagnozowano dopiero w USA, a nie w kraju Afryki Zachodniej, gdzie obecnie panuje epidemia Eboli. Zmarł w środę.
Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.