USA: odnotowano pierwszy przypadek zakażenia wirusem MERS

Pierwszy przypadek zarażenia wirusem MERS (Bliskowschodnim Syndromem Oddechowym) w USA stwierdzono u pracownika służby zdrowia, który wrócił z Arabii Saudyjskiej. Na całym świecie zmarło 93 nosicieli tego wirusa.

Zarażona osoba to amerykański pracownik służby zdrowia. Po powrocie z Arabii Saudyjskiej do USA zaczął odczuwać duszności, miał problemy z oddychaniem, kaszel i wysoką gorączkę. Lekarze w piątek (2 maja) potwierdzili u niego obecność wirusa MERS.

Wciąż nie ma leków ani szczepionki na MERS

- Istnieje bardzo niskie ryzyko jego rozprzestrzenienia się na terenie USA - zapewniła doktor Anna Schuchat z Narodowego Centrum Odporności i Chorób Układu Oddechowego.

MERS został odkryty w 2012 r. na Półwyspie Arabskim. Wirus jest podobny do SARS, ale ma wyższą od niego śmiertelność zakażeń. Sięga ona nawet 65 proc. Naukowcy mają jednak nadzieję, że wraz ze wzrostem zachorowań spadnie śmiertelność MERS.

Choroba przenosi się najprawdopodobniej drogą kropelkową. Gdy koronowirus dostanie się do organizmu atakuje płuca i zaburza ich funkcjonowanie, co często kończy się śmiercią. Część z tych, którzy przeżyli chorobę, musi poddać się rehabilitacji.

Zarażonych zostało 262 ludzi z 12 krajów i jak podaje WHO - 93 z nich zmarło.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH