USA: młodzi ludzie popadają w depresję w domach spokojnej starości

W amerykańskich domach spokojnej starości pensjonariuszami są często osoby poniżej wieku emerytalnego. To wynik m.in. zamykania zakładów psychiatrycznych i rosnących kosztów opieki zdrowotnej.

Jeden na siedmiu rezydentów domów spokojnej starości ma mniej niż 65 lat, a dopiero w tym wieku w Stanach Zjednoczonych przechodzi się na pełną emeryturę. Niektórzy są znacznie młodsi. U takich osób stałe przebywanie w otoczeniu dużo starszych ludzi wywołuje poczucie izolacji i frustracji.

Jak wynika z danych ośrodków świadczących usługi firmom ubezpieczeniowym dla osób starszych oraz dla ubogich, w ostatnich ośmiu latach o blisko 22 proc. wzrosła liczba obywateli, którzy dostają się do domów spokojnej starości jeszcze w wieku przedemerytalnym.

Powodów jest kilka. Leczenie szpitalne jest droższe i czasem nie godzą się na nie firmy ubezpieczeniowe. Ponadto zamknięto wiele zakładów psychiatrycznych, a postępy medycyny utrzymują dłużej przy życiu chorych cierpiących na schorzenia pourazowe.

Osób 30-letnich i młodszych jest w domach dla seniorów mniej niż 1 proc.: niektórzy są po udarze mózgu lub cierpią na stwardnienie rozsiane. Nie zawsze wiadomo, jak zapewnić im sprzyjające warunki rehabilitacji.

Tymczasem środowisko, w którym przebywają, ma dla nich kolosalne znaczenie. W Centrum Zdrowia Bayshore Duluth, w stanie Minnesota, jedna czwarta spośród 160 podopiecznych to młodzi ludzie, którzy ulokowani są w oddzielnych pokojach w specjalnym skrzydle budynku. Personel placówki stara się zorganizować im styl życia zbliżony do tego, do którego byli niegdyś przyzwyczajeni. Mogą jeść śniadania później niż starsi, mają inne posiłki i napoje. Zamiast bingo, grają w pokera. Dla tych, którym pozwala na to zdrowie, urządza się nawet wyjścia do nocnych klubów.

Mimo wszystko wielu młodych popada w depresję. Męczą ich fizyczne ograniczenia, samotność i otaczające środowisko.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH