USA: coraz więcej chorych na szpiczaka żyje co najmniej 10-15 lat

W leczeniu szpiczaka mnogiego w ostatnim dziesięcioleciu uzyskano największe przeciętne wydłużenie życia chorych spośród wszystkich nowotworów złośliwych - przekonywali specjaliści na spotkaniu z dziennikarzami w Atlancie.

Według prof. Briana G.M. Durie, prezes International Myeloma Foundation, jeszcze w 2000 r. chorzy na szpiczaka mnogiego (multiple myeloma) od rozpoznania choroby żyli nie dłużej niż 3-5 lat. Dziś średnia przeżycia sięga już 10 lat, a niektórzy chorzy żyją nawet ponad 15 lat. Jeśli ten postęp w terapii zostanie utrzymany, szpiczak może stać się chorobą przewlekłą, podobnie jak przewlekła białaczka szpikowa.

- Wydłużenie życia pacjentów jest przede wszystkim zasługą wprowadzenia coraz skuteczniejszych leków o silnych właściwościach immunomodulujących oraz autologicznych transplantacji komórek macierzystych - powiedział prof. Robert Z. Orlowski, hematolog z University of Texas M.D. Anderson Cancer Center w Houston (specjalista pochodzi z Polski; w rozmowie powiedział, że urodził się we Wrocławiu, ale wychował już w USA).

Podczas warsztatów dziennikarskich, które odbyły się przy okazji 54. kongresu Amerykańskiego Towarzystwa Hematologicznego w dniach 8-11 grudnia w Atlancie, mówili o tym również pacjenci z wieloletnimi przeżyciami.

Szpiczak jest chorobą układu krwiotwórczego. Zwykle pojawia się u osób starszych, najczęściej między 50. i 70. rokiem życia. Przypada na niego 10 proc. wszystkich nowotworów krwi.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH