USA: Obama optymistyczny ws. eboli

Prezydent Barack Obama wyraził ostrożny optymizm, jeśli chodzi o sytuację dotyczącą wirusa eboli w USA. By zapobiec przenoszeniu wirusa przez podróżnych z Afryki Zachodniej, będą oni monitorowani przez trzy tygodnie od przylotu do USA.

Obama spotkał się w środę (22 października) z nowym koordynatorem rządu USA ds. walki z ebolą Ronem Klainem. Mianował go w piątek, gdy w kraju, zwłaszcza wśród republikańskiej opozycji, znacząco wrosła krytyka dotychczasowych działań administracji oraz Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) w celu powstrzymania eboli w USA. W Dallas wirusem zaraziły się bowiem dwie pielęgniarki, które opiekowały się chorym na gorączkę krwotoczną Liberyjczykiem. Mężczyzna zmarł dwa tygodnie temu.

Obama powiedział, że jest ostrożnym optymistą, jeśli chodzi o sytuację dotyczącą eboli w USA. Wskazał, że obie zarażone pielęgniarki "wydają się być w coraz lepszej dyspozycji". Zwrócił też uwagę, że pomyślnie zakończyła się 21 dniowa kwarantanna dla kilkudziesięciu osób, w tym rodziny i członków personelu medycznego, które też miały kontakt z chorym.

Ponadto wyraził zadowolenie z deklaracji Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) o pokonaniu epidemii w Nigerii. - To pokazuje, że jeśli epidemia jest zaatakowana wcześnie, to może być powstrzymana - powiedział.

By zapobiec przenoszeniu wirusa przez podróżnych z Afryki Zachodniej, na pięciu międzynarodowych lotniskach w USA wzmocniono kontrole, obejmujące pomiar temperatury pasażerów z Liberii, Sierra Leone i Gwinei, czyli krajów najbardziej dotkniętych epidemią. Ponadto od poniedziałku wszyscy ci podróżni będą pod obserwacją przez trzy tygodonie - tyle czasu maksymalnie zajmuje rozwój objawów choroby, o ile doszło do zarażenia. Każdy będzie miał obowiązek dwa razy dziennie mierzyć sobie temperaturę i codziennie składać raport w tej sprawie do pracownika CDC.

Administracja nie zgadza się jednak na wysuwany przez Republikanów postulat, by wstrzymać wydawanie wiz USA dla obywateli tych państw i nie wpuszczać podróżnych z tych państw do USA, nawet jeśli lecą np. z Brukseli czy Londynu (obecnie nie ma żadnych bezpośrednich lotów do USA z Liberii, Sierra Leone i Gwinei).

W ramach wysiłków, by powstrzymać wirusa eboli w USA, administracja zaostrzyła też w poniedziałek procedury bezpieczeństwa dla personelu medycznego opiekującego się chorymi. Pentagon ogłosił, że szkoli 30-osobowy zespół pielęgniarek i lekarzy, który będzie mógł szybko dotrzeć do każdego szpitalu w kraju, potrzebującego pomocy z opieką nad pacjentami chorymi na ebolę.

Mimo tych działań, wśród Amerykanów rośnie strach przed ebolą. Według sondażu telewizji CBS, zaufanie Amerykanów do Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) zmalało w październiku do 37 proc. z 60 proc. w maju. Aż 9 na 10 Amerykanów uważa też, że konieczne jest zaostrzenie procedur kontroli dla podróżnych z Afryki Zachodniej. Wielu chce iść dalej: prawie 50 proc. uważa, że konieczne jest zamknięcie podróżującym z krajów dotkniętych ebolą wjazdu do USA.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.