US Army szuka fiolek z groźnym wirusem

Z laboratorium wojskowego w Marylandzie zniknęły trzy fiolki z ze szczepami potencjalnie niebezpiecznego wirusa wenezuelskiego końskiego zapalenia mózgu. Atakuje on konie, jednak może być przenoszony na ludzi przez komary. Amerykańska armia wszczęła dochodzenie w tej sprawie.

– W dziewięćdziesięciu siedmiu przypadkach u osób zarażonych wirusem występują objawy podobne do grypy, jednak w jednym na sto przypadków wirus może być śmiertelny – podkreśla  Caree Vander Linden, rzeczniczka Wojskowego Instytutu Badań nad Chorobami Zakaźnymi.

Istnieje skuteczna szczepionka przeciwko wirusowi, ale w Stanach Zjednoczonych nie było epidemii tej choroby od 1971 roku.

Fiolki z wirusem były przechowywane w głównym laboratorium badawczym amerykańskiej armii w Forcie Detrick od ponad dekady. Pieczę nad nimi, a także nad tysiącami innych próbek, sprawował jeden z naukowców, który w 2004 roku przeszedł na emeryturę. Inny z naukowców laboratorium rozpoczął niedawno inwentaryzację tych próbek i odkrył, że brakuje trzech fiolek z wirusem. Według Vander Lindena zarówno emerytowany naukowiec, jak i inni pracownicy laboratorium w pełni współpracują ze śledczymi.

Niewykluczone, że zaginione próbki zostały  zniszczone. Kilka lat temu w laboratorium doszło do awarii jednej z wypełnionych próbkami lodówek i całą jej zawartość trzeba było zniszczyć. Nie przeprowadzono wówczas jednak pełnej inwentaryzacji próbek przechowywanych w lodówce.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH