UNICEF: zdrowie 3 mln dzieci w Nepalu zagrożone W Nepalu 3 milionom dzieci poniżej piątego roku życia grozi śmierć lub choroba. Fot. Lenz/Flickr (CC BY-ND 2.0)

UNICEF ostrzegł w poniedziałek (30 listopada), że z powodu braku paliwa, żywności, leków i szczepionek tej zimy w Nepalu ponad 3 milionom dzieci poniżej piątego roku życia grozi śmierć lub choroba. Braki te wywołane są blokadą południowej granicy.

- W ciągu ostatnich dwóch tygodni import niezbędnych produktów na południowej granicy został znacznie ograniczony z powodu zamieszania wokół nowej konstytucji - napisał w komunikacie Fundusz Narodów Zjednoczonych Pomocy Dzieciom (UNICEF).

Poinformował, że wyczerpały się zapasy szczepionek na gruźlicę, a zapasy innych szczepionek i antybiotyków są na "krytycznie niskim poziomie".

- W najsurowszych zimowych miesiącach ponad 3 milionom dzieci w wieku poniżej piątego roku życia grozi śmierć lub choroba z powodu znacznych braków paliwa, podstawowych produktów, leków i szczepionek - czytamy w komunikacie.

UNICEF przypomniał, że ponad 200 tys. rodzin dotkniętych kwietniowym trzęsieniem ziemi, w którym zginęło prawie 9 tys. ludzi, wciąż żyje w tymczasowych schronieniach, na wysokości ponad 1,5 tys. m n.p.m.

- Ryzyko hipotermii i niedożywienia, a także niewystarczająca ilość szczepionek i leków ratujących życie mogą być zabójczą kombinacją dla dzieci tej zimy - ostrzegł szef UNICEF-u Anthony Lake.

Dyrektorka UNICEF-u na Azję Południową Karin Hulshof podkreśliła, że "sytuacja tych dzieci i ich rodzin pogarsza się z dnia na dzień, a w zimowych miesiącach będzie jeszcze trudniejsza". - UNICEF wzywa wszystkie strony, by zajęły się tym problemem. Nie ma czasu do stracenia - dodała.

Dyrektor Centralnej Rady ds. Opieki nad Dziećmi (CCWB) Tarak Dhital przyznał, że sytuacja jest "niepokojąca". Jak powiedział, trwają rozmowy z ministerstwem zdrowia, by zapewnić dostawy leków i podjąć inne kroki w celu ochrony dzieci.

Pod koniec września w Nepalu weszła w życie nowa konsytuacja. Trzy dni później rozpoczęły się protesty mniejszości Madhesi, która żyje na pograniczu z Indiami, w nizinnym regionie Teraj. Demonstranci niezadowoleni z administracyjnego podziału kraju w ramach nowej ustawy zasadniczej wkrótce rozpoczęli blokadę granicy, a Indie, tracące wpływy w Katmandu na rzecz Chin, poleciły swoim celnikom skrupulatne sprawdzanie każdej ciężarówki wjeżdżającej do Nepalu, mimo że oba kraje mają umową o wolnym handlu.

Kilka tygodni później Katmandu zaczęło odczuwać brak paliwa i gazu. Nowy rząd odrzucił postulaty protestujących i wysłał na południe jednostki paramilitarne i policję. W zamieszkach zginęło dotychczas ponad 50 osób, w tym kilku funkcjonariuszy.

Nepalskie władze oskarżyły rząd Indii o wprowadzenie nieoficjalnej blokady. Delhi temu zaprzecza i utrzymuje, że paliwo, żywność i leki nie docierają do celu z powodu protestów w Teraju.

Ekonomiści wyliczyli, że wkrótce blokada będzie kosztować Nepal więcej niż kwietniowy kataklizm.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH