UNICEF: epidemia eboli w  Afryce Zachodniej szczególnie dotyka dzieci Fot. Archiwum

Utrzymująca się od miesięcy epidemia eboli w Afryce Zachodniej zabiera dzieciom rodziców, naraża je na społeczną stygmatyzację, prowadzi do zamykania szkół i ogólnie zmienia warunki ich życia - alarmuje Fundusz Narodów Zjednoczonych Pomocy Dzieciom (UNICEF).

"Śmierć otacza dzieci ze wszystkich stron. Ich dotychczasowe życie zostało postawione na głowie" - podkreślił w poniedziałek (3 listopada) koordynator UNICEF ds. eboli Peter Salama.

Dzieci stanowią około jedną piątą z blisko 14 tys. potwierdzonych przypadków zachorowań na ebolę. Kolejne 4 tys. przez epidemię straciło rodziców, wiele innych przez związek z chorobą zostało odepchniętych przez własnych krewnych.

W Sierra Leone, Gwinei i Liberii pięć milionów dzieci nie może chodzić do szkół, bo zostały one zamknięte, często zdarza się też, że ze względu na powszechną obawę przed zakażeniem zakazuje im się zabawy poza domem.

"Nie da się przecenić psychospołecznych konsekwencji obecnego kryzysu dla dzieci w dotkniętych epidemią krajach" - zaznaczył Salama.

Ostrzegł też, że zła sytuacja w służbie zdrowia krajów regionu odbija się na prowadzonych programach szczepień, np. w Liberii liczba wydawanych szczepionek spadła o 50 proc.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z ubiegłego tygodnia ebolą zakaziło się już ponad 13,7 tys. osób, a ok. 5 tys. zmarło. WHO zastrzega, że dane te nie uwzględniają znaczącej zapewne liczby nieznanych lub niezgłoszonych przypadków.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH